Witam wtorkowo
lucere dla mnie bieg ponad 5 km to juz maraton

a w tv jeszcze mieszali bo miwli,ze takie rzezy sie zdarzaja w biegach,maratonach...a jak sie slucha jednym uchem to pozniej takie rzezcy sie pisze

no i fajnie ze wygraliscie na warsztatach
mamuska wslasnie slyszalam,ze w kuchni jasne na polysk sa super i tez mi sie marza

Babka w wc masakra ja rozumiem z malym dzieckiem ale 10 latek trzyma tyk jak dorosly,bynajmniej powinien no i spytac by wypadalo .Tesciowa ma 5 synow

lo masakro heheh nie ma to jak chec posiadania cory
mamaktosia mam nadzieje,ze bol brzucha minal a co do plamien to wspolczuje tylko nerwy a nikt nic nie wie

no i gratki dla szwagierki
Aia ty sie nie przejmuj nadrabianiem tylko kozystajcie z pogody puki nas rozpieszcza,nieprzeszkadzajaca kupa jest the best
Ag KrK wyspania zycze .O sa juz gdzien nowe odcinki Chirurgow?Ja czekam kiedy beda na foxlive ale chyba poszukam gdzies...kinomaniak powiadasz ,lukne co to i jak dziala.Uwielbiam ten serial!
awunia ale mialas latania wspolczuje i znieczulicy tez
Baska wspolczuje pomyslow mlodego ale mial pomysla

ja tez sie zastanawiam co teraz bo Victor z tych spokojnych...Kuzyn meza niezla druzyne ma wow
niezapominajka widze fajnie bylo z bratem,szkoda ze sie skonczylo.W Austri jet tak samo ludzie naprawde pomocni nieraz az dziw.A "dzien dobry" to sie slyszy od obcych ludzi nawet nie sasiadow...bynajmniej w mniejszych miastach
ananaska z karty w rossmanie szagierka kupuje i sa fajne znizki nie wiem czy sa osobne na zwykle art i dzieciee ale zawsze jest taniej niz cena na regale.Tu 5 zl tam 5 zl i sie uzbiera.Mnie namawiala ale mi sie nie oplaca...jak bede potrzebowac a bede w pl to wezme od niej karte
Magda do terminu jeszcze czas moze cc zamieni sie w sn tego zycze skoro sie tak boisz
My wczoraj z regalem walczylismy i nie ma tragedii,dobrze moze nie jest no ale co ma teraz zrobic skoro juz jest.Fotki dam jak tylko wszystko wroci na miejsce.Regal jest z polyskiem i to go ratuje

ale kolor i tak nie przemawia do mnie,moze jak zapelnimy to bedze lepiej hehehe.Dzis bedziemy ze wszystkim "wracac" do pokoju.
Co do brzucha i skurczy...ja juz na raz nie odkurze domu

napina mi sie franca az zapiera wdech nieraz i musze usiasc.Wczesniej byl ze 3 razy na dzien ale z oddechem ok a téraz zdarza sie czesciej i jeszcze ten ucisk na mostek...moze tez maly to wywoluje pojecia nie mam.Mlody jak kopie to jest ok ale nieraz jak sie wypnie to masakra...Pamietam,ze Victor tez sie wypychal i to bylo najgorsze,pod koniec jak juz malo miejsca mial to w zebra dostawalam wrrrrrr mam nadzieje,ze teraz sie obedzie.