oj widzę, że ten week na forum owocny

ale już Was nadrobiłam
mb jakie piękne ciasto... Ale bym go zjadła!!!

choć dziś to już go pewnie nie zostuało
mamaktosia nooo to fakt. Kupiłam usztywniany i póki co zadowolona jestem

Dokupię pewnie jeszzce takie miękknie na czas karmienia, bo słyszałam, że obolałe piersi wolą mieciutkie
Tiluchna, mamaktosia a to gdzie się kupuję tą herbatkę? Bo to chyba nie jest zwykła sklepow
Tiluchna ja póki co też chcę przechodzić przez wszystko naturalnie i nie myślę o znieczuleniu. Ale tak naprawdę nie mam bladego pojęcia, co mnie czeka i może się okaż, że już przy pierwszym skurczu będę się darła i błagała o znieczulenie hehe ale pocieszające jest to, że Ty będziesz przechodziła przez to 3 raz i nadal się tego trzymasz


marika no mam nadzieję, że drugi będziesz miała łatwiejszy poród...
cosiek na co chesz iść do kina?
mamaktosia nooo Ty podobnie do tego kina idziesz jak ja

i to na to samo heh
mb, Tiluchna, mamaktosia Wy za chwilę będziecie rodzić... Jej jak to zleci... Pierwsza która urodzi niech rozpocznie wątek zdjęć "rozpakowanych" Maluszków


awunai udango po południa u teściów
Paulette jaki fajny bobo!!!
Co do głaskania to ja sobie nie wyobrażam jak tu go nie głaskać

Ja go ciągle ggłaszczę, drapię, masuję i pukam do niego


U nas wczoraj byli znajomi i siedzieliśmy do 3.30

Młody tańczył w brzuszku cały wieczór/noc, a poszedł spać grzecznie wtedy, kiedy ja

śmieję się, że dziś dogorywa, bo leniwie się kręci hehe
Znajomi zostali na noc, więc wstaliśmy po 11, zamówiliśmy pizze na obiado - śniadanie i cały dzień lenia


