Baśka_28
Fanka BB :)
Tiluchna troszkę żałuję że przyjechałam tutaj
Ale teraz jak wyjdę to nawet jakbym miała chodzić na kolanach z bolu nie pojadę wcześniej jak w 38tyg na porodówkę tak samo jak Ty o ile nic złego nie będzie sie działo ale też nic nie będe mówiła mężowi bo on wtedy na pewno by mnie wysłał.
Mi właśnie gin tez tak mówił ze z takimi skurczami mogę chodzić że nie ur ale wtedy bardzo mnie bolało i wydawało mi się choć nie byłam pewna do końca że wody mi się sacza ...
miałam tak że kończyłam sikać a dalej mi coś leciało jakby woda dlatego pojechałam
No nic do jutra poczekać muszę na badanie i usg powiedzą co i jak.

Ale teraz jak wyjdę to nawet jakbym miała chodzić na kolanach z bolu nie pojadę wcześniej jak w 38tyg na porodówkę tak samo jak Ty o ile nic złego nie będzie sie działo ale też nic nie będe mówiła mężowi bo on wtedy na pewno by mnie wysłał.
Mi właśnie gin tez tak mówił ze z takimi skurczami mogę chodzić że nie ur ale wtedy bardzo mnie bolało i wydawało mi się choć nie byłam pewna do końca że wody mi się sacza ...
miałam tak że kończyłam sikać a dalej mi coś leciało jakby woda dlatego pojechałam

No nic do jutra poczekać muszę na badanie i usg powiedzą co i jak.



no ja dziekuje ...Co do trzymania sie w dwupaku to bezoieczna granica nie zaczyna sie w 36 tc tylko w 38tc? Kurcze to mi sie cos chyba pomieszalo bo bylam pewna ,ze od 36tc niech sie dzieje co chce 
nawet po obiad zadzwonilam bo lenia na gotowanie tez mialam i byla zdrowa pizza i kebaby
A kolo 5,40 obudzil mnie mlody bo z nosa krew mu poszla i juz spac nie poszlismy bo sensu nie bylo.Czyli szykuje sie skok wzrostowy bo to zawsze idzie z tymi krawieniami.