reklama

...::Mamusie grudniowe 2013::.. :)

AgKrK na początku Twojej opowieści śmiałam się z tego: "będzie się działo, będzie zabawa i... chlust wody w mi odeszły" hhehehe potem pomyślałam, że wredna baba na izbie przyjęć! dobrze, że zalałaś Jej gabinet :P:P:P a potem...aż mnie ciary przeszły i normalnie miałam łzy w oczach... Dobrze, że macie to już za Tobą, bo podejrzewam, że to ból niewyobrażalny był, a też trudne przeżycie dla Męza, że na to patrzy i nic nie może zrobić... Tak czy siak fajnie, że był, bo na pewno docenił Twój ogromny wysiłek! Dzielna byłaś!
 
reklama
Aga- no nie powiem poród to nie kaszka z mlekiem, no boli cóż poradzić, ale takie rewelacje...boszszszzzzzzzz że też te wody Ci odeszły tak szybko....mi dopiero przy mocnych skurczach i potem poszło dość szybko...
 
Moje wody nie wybierały się nigdzie :no: pęcherz mi w końcu przekłuli ...a szwagierka miała tak że wody jej odeszły za to zero skurczów i rozwarcia i maglowali ją kilkanaście godzin ... i faktycznie zabawa gwarantowana :-D
 
Aga.. wiem ,że to nie powód do śmiechu ale relacja z porodu przedstawiona w dość humorystyczny sposób, wycierpiałaś sie bidulko , fajnie,że masz do tego taki dystans i luzne podejscie :-)jestem pełna podziwu!!!:-)
 
ja pamietam a propo wód że jak przyjechałam na IP to mlody sanitariusz był z położną i jej pomagał ( jezu jakie ciacho...:-D) i mnie ważył a mi te wody leciały po nogach...czułam się okropnie...ale pewnie już nie jedno widział..:-Dtak sobie tłumaczyłam w myślach:-D
 
Witam, tak to moja pierwsza ciąża, nieplanowana ale już się doczekać nie mogę, zresztą nie tylko ja. Jak do tej pory dziecko jest zdrowe i duuuże jak na swój tydzień, jutro idę na wizytę do ginekologa więc będę wiedziała więcej o wadze +/- i może jakoś ten termin da mi się w końcu ustalić, bo kręćka można dostać od tylu dat porodu :D
 
Hej..ja z wami na bierzaco ale z tableta i pisac sie nie nie chce...bo to takie uciazliwe ze szok..
No i ja sama nie mam juz sil...boli ciagn ehhh jak pewnie wiekszosc mam dosc.... wczoraj skurcze co 10 min ctery ray strach napedzily a ja teraz tylko mysle kiedy co i jak....wiec zeby sie czyms zajac powyciagalam juz ozdoby na swieta zrobilam dzis wieniec adwentowy i dwa male stroiki...juz czuc u nas powol swieta:-)

Aga przeczyt twoja relacje skom przyadkiem na tamtym watku al dodam ze jak czyt t az mne boalo i zazdroszcze ze ju masz to za soba...kuruj sie teraz....

Ide sprobowac spac...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry