Matko Boska, to moja Ala waży 15 kg....
Dja sobie spokój z ojcem, nie chce mieć TAKIEJ córki, to nie. Ważne że Marek cie chce i jas też cie chce. To z nimi spędzisz resztę życia a nie z ojcem. a sąsiadów tez miej w du pie - ja już dawno mam opinię lenia nieroba i niewdzięcznicy bo takową mi babka wyrobiła.
i mam to seredecznie w du pie.
Wiecie jaki na mojej ulicy jest pomylony zwyczaj? MALOWANIE KRAWĘZNIKÓW NA BIAŁO.
Raz na miesiac zbiera się to całe dewociarstwo i maluje krawęzniki.
Mój mąż dla świętego spokoju pomalował przy naszej działce wapnem - jedna baba zwróciła mu uwagę ze wapno to się za szybko zmyje.
A innym razem jak siał se marchewkę (dla andrzeja hodowla warzyw to pasja, natomiast ja tego nienawidzę) to sąsiadka zaczęła się z niego śmiać że co on za babę ma - i powtórzyła to wszystko co moja babka nagadała.
Pech chciał ze to usłyszałam zza domu, wyszłam i powiedziałam
,,wynocha moherze radia maryja słuchać albo krawęznik malować"....
Moja opinia nie ma szans na powstanie z błota.....
