reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
Maja :-)
Z tymi lekarzami w Pl to tak jest. Na dodatek jeszcze strajkuja ch uje. Ja osobiscie nie znam biednego lekarza. Oni chca kase dla siebie, a nie na np. na szpitale. W nich to dopiero syf kila i mogila.
Ja wlasnie dostalam znow ataku kaszlu i po dwoch godzinach od lykniecia antybiotyku oddalam wszystko, kur wa. Mam dosc. Pi erd ole jutro dzwonie do przychodni.
 
Maja my znamy polskie przychodnie, lekarzy, szpitale ech szkoda slow
ale dobrze ze walczylas o swoje

Nonek zdrowiej... az mam wrazenie ze mnie zarazisz wirtualnie :)
jeban e baktrie

Kate maly nie usnie bez ceregieli nawet jak jest mocno spiacy., niestety
a jemu zawsze jest za goraco, lezy goly i sie poci :-)
 
Osobiscie uwazam ze powinni wiecej zarabiac.Ale niech sie doksztalca bo jestesmy juz troszke czasu w Uni. I jesli chca zarabiac jak w Uni to niech chociaz znaja zasady w niej panujace. Albo niech sie przyznaja ze nie wiedza i sie dopytaja a nie od razu wielki krzyk jakby to czlowiek niewiedomo co od nich chcial.
 
Ech, ja też próbuję, ale zasypia tylko ze smokiem. Na razie. Teraz na spacerkach jak się nie awanturuje to próbuję nie dawać i czasem zaśnie. Na szczęście poza zasypianiem rzadko trzeba zatykać. Myślę że jeszcze trochę (może te zęby niech wylezą) i będzie spokój.
Maja, jak masz możliwość to chodź w pl do prywatnego ZOZu co ma umowę z NFZ. Ja chodzę i jakoś żaden lekarz tam nie strajkuje. Też nie mają problemów wielu i są miłe panie w rejestracji. A za darmo jak i w państwowym.

Piotruś po szczepieniu jak i przed. Nic nie płakał w nocy. Trochę mnie cholera bierze, że on woła jeść co dwie godziny... ale co zrobić, kiedy naprawdę wciąga jakieś wielkie ilości... Może upał zelżeje i będzie w dzień pożerał więcej to się przepcha z tym spaniem. Albo to przez zęby... :nerd:

Mnie to osobiście wkurza większość lekarzy, może dlatego że sama studiowałam na Akademii poniekąd (kierunek międzyuczelniany) i ich osobiście w większości znam.
Rzeczywiście jest tak, że jak są od razu po studiach to trzeba ostro rzeźbić, ale jakoś wszyscy to wiedzą i moim zdaniem wybierają te studia to się na to godzą.
To co powinni im dać, to nie pieniądze, ale np. dofinansowanie do konferencji (na to większość moich znajomych narzeka, że nie ma możliwości dokształcania, głównie sponsorują wszystko firmy za podpisy na receptach), kasę na specjalizacje, szkolenia.
 
moj zalezy od dnia czasem zasypia sam w lozeczku, czasem trzeba go 2 minuty pobujac a czasem drze kopare i nic nie pomaga - to najczesciej jak go niechcacy przetrzymam i jest mocno zmeczony. wtedy sie troche wykrzyczy i wkoncu zasypia!
 
bosz, kasia_z, ja juz dawno zauwazylam podobienstwo miedzy twoim i moim demonem, to cos jest jednego sortu bez kitu... od jakis 2 tyg (upaly?) mlody w nocy budzi sie max co 2-3h i WCIAGA calego cyca, nie ciama, tylko normalnie pozera, jakby tydzien nie jadl.. myslalam, ze moze mam za cienki pokarm dla niego na teraz, ze maly sie nie najada..? ale w dzien malo je... wiele mniej, nieraz i 4h nie zje... a ty mowisz, ze to moze upaly? ja myslalam, ze to widmo konca cyckowania.. dzisiaj chce sprobowac z kaszka przed kapiela (lyzeczka, na gesto) i dokarmic cyckiem po kapieli..moze sie naprawi.. w koncu spal juz i 7,8h bez przerwy!
a spi tylko w cienkiej pizamce i pod lekkim kocykiem..
i drze paszcze regularnie co 2,5h najczesciej, nie chce spac sam w lozeczku (choc tam zasypia najczesciej), smok nie wystarcza, musi byc cycek..
a ja juz mam chyba garba od tego spania z nim, nakur wiaja mnie plecy tak, ze nie wnikam, tak samo glowa (zdretwiala mi w nocy szyja od spania w jednej pozycji i teraz nie moge swobodnie ruszac, ostatnio to samo bylo z reka..) ale jak mam wstawac co 2h i karmic, to wole z nim spac juz.. demyt..
 
reklama
oj wspolczuje...
tezczasemmojego biore do siebie nad ranem ale wtedy to spi grzecznie, niewierci sienie budzi, przyklei sie do mnie i spi...
smoczka igdy nie lubil wieccyrkow nie mam.

a co do lekarzy to ja uwazam zepowinni wiecej zarabiac.
nie mowie tu o profesorkach dyrektorkach lapowkarzach co gowno robia tylko o pracujacycciezko lekarzach ratujacych ludzkie zycie.
moj chrzestny jest chirurgiem ortopeda, pracuje jak wol w szpitalu, nigdy go nie ma ciagle dyzury nocne i stres, to bardzo meczaca odpowiedzialna praca. zarabia ok 1000 zl,prwatnie nie dorabia bo nie ma kiedy. i to jest sprawiedliwe? tyle lat studiow, rycia, nauki, non stop na nogach i w wielkim stresie. na budowie wiecej zarabiaja.

taka polska wlasnie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry