reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
Witam po przerwie. Jestem:-)
Łoj było troszke źle ze szpitalem włącznie, podejrzenie płynu w uszach Lila, ale teraz jest ok.
Zal mi ze spotkanie bez nas, ale bardzo sie ciesze ze było super!:-)
Kupiliśmy jacht:-)
Miniutek super zdrowiutki turlaczek. Upał bleeee!!!!!!
Teraz ok.
Do nadrabiania miałam ogrom!!!!!!!!!!!:shocked2::laugh2:

Wszystkim naszym dzieciom jubilatom i solenizantom sto latek radości i zdrówka:-)

Teraz dalej na wątki.

A Marysia gratuluję dziołszki:-):tak::-D
 
a ja pije wielka mrozona kawe -self made- mleko, lod, kawka i mleko sojowe waniliowe alpro soja( zadne inne!!!)

pychota!!

zastanawiam sie co zjesc na obiad
nie mam sily nic robic i nie wiem czy sie ruszyc i cos zjesc na miescie czy zamowic jak na lenia przystalo :shocked2:
 
reklama
a ja wlasnie testuje zurek z kartonika... hehehe

nie polecam, chociaz zaprawiony podsmazona kielbaska, musztarda i smietana jest nawet zjadliwy ;-)

ale z nas gospodynie domowe..

WSIEGO NAJLEPSIEGO DLA OLAFCIA!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry