reklama

mamusie grudniowe:)

Te maupy siedzą cicho ale ja ich wsypię:

ANITKA JEDZIE DO RONI!!!!!

huehuehue


Kasiu
- moja tez bebika nie lubi.Eee - jaki królik - w zupie czy ten wasz...?:-D

 
reklama
No nasz jeszcze służy jako dywanik, choć Dariusz przy każdej okazji proponuje przerobić go na zupę.
Np nie mamy znowu tel. stacjonarnego bo zeżarł trzeci już w tym półroczu kabel...
 
Takie cichociemne??? Ladnie! Ladnie!
U mnie tez nei ma stacjonarnego, ale przez Maniane, bo sie zneca nad aparatem i kablem.
Teraz marze, zby wreszcie zasnela choc na godzine, bo ja na rzesach glowe opieram.
 
darl sie przez prawie 2 h w nocy, nawet przy cycu sie darl
zeby maja nas w dupie
teraz siedzi je ciastko
a ja zasypiam na stojaco
to tyle

Anitko wypoczniej i baw sie dobrze
 
jejku dziewczyny wspolczuje z tymi zebami!!!!!!!!!!!!!!!
moj Plumek jakos to lightowo znosi (tfu tfu) tylko w dzien w ktorym sie zabek przebija przez dziaslo troche placze w nocy.

Anitka Roni to bawcie sie dobrze :-)!!!!!!!!!!!!!!!!! co to sie nic nie chwalicie??
Kasia no to mieliscie przygode w nocy :-D
 
widze ze sie zaczol zebowy sajgon:crazy:
Bruniasty na razie tfu tfu jest ok:sorry2: trojki widac ale dalej nie ida
i mam nadzijeje ze troche ze to zabkowanie zatrzyma bo w koncu zaczol normalnie jesc;-)
tu pogoda tez do duuu py leje wieje cisnienie zerowe wiec padam na pysk

dzis mam imieniny wiec polece do polskiego sklepu i zrobie sernik na zimno z galaretka u goryy:tak: mam nadzieje ze mi wyjdzie;-)

Roni, Anitka bawcie sie dobrze!!!:-D
 
Ale cichociemne:-D:-D:-D
Bawcie się dobrze:tak:
Kasu - sto lat, sto lat:-)
Kasiu - ale mieliscie w nocy:baffled: Asia na obozie rewelacja!!! zaklimatyzowała się spoko. Ma ksywkę - uwaga - Mercedes!!! /bo zakochała się w naszej bb kruszynce/ i wszyscy tak na nią mówią łącznie z szefostwem obozu:-D Ustawiła sobie koleżanki i "rządzi" hehehehe... poznała bardzo dużo owych koleżanek i kolegów:rofl2: oraz jakiegoś tajemniczego Bartka...
jest bardzo zadowolona, a ona lubi takie biwakowanie, wieć to dla niej nie problem
jest OK:-)
 
Kasuelf wszystkiego naj imieninowego naj:-):-):-)
Dita wydałaś:wściekła/y::-D:-D:-D:-D
Zębolkom współczuję. Domisiek strasznie cierpi. Ciągle na viburcolu, eferalganie, ibufenie i do wszystkiego orajel. Gorączka mu dokucza. Cierpi:-(

Kasia pozdrów Dariusza:-D. Jak on chce królika na zupe przeroboć? Umie? Czy Tobie odda oddzieranie ze skóry i patroszenie bebechów?:happy2::happy2::happy2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry