przeklejam ze staraczek, bo nie mam sily pisac...
bylam dzisiaj w szpitalu... dostalam nagle okropnego bolu brzucha, krzyza, strasznie byl brzuch twardy i bolala mnie cala pochwa... a najgorsze, ze saczyly sie ze mnie strasznie wodniste uplawy w sporej ilosci... przerazilam sie nie na zarty i polecialam do pierwsze go lepszego szpitala na szczescie byli mili lekarze i pielegniarki, zrobili mi wszystkie badania (usg przezbrzuszne i dopochwowe, ktg, cisnienie itp) i wszystko ok, szyjka dluga 4cm i zamknieta, zadne wody sie nie wydostaja, ich ilosc prawidlowa; mowila ze to rozrzedzone uplawy wlasnie... oprocz gotowosci skurczowej, mocnego stawiania sie brzuszka... no i chcieli mnie polozyc na oddzial (zeby sie nie rozhustalo), ale chcialam do swojego szpitala jechac, bo tam jest moj prowadzacy lekarz... no i sie z nim w miedzyczasie skontaktowalam i powiedzial, ze mam brac relanium 3x1 dziennie i nospe 3x1 dziennie, jak nie minie, to wtedy dopiero do szpitala. no i rezim lozkowy scisly!
wiec pewnie nie bede aktywna caly przyszly tydzien chociaz sie pewnie nie powstrzymam!
heh, nie macie pojecia, jak sie nadenerwowalam.................
i jeszcze martwia mnie nieco - choc z drugiej strony ciesza - wyniki usg (w porownaniu do poniedzialkowych)!
prosze baudzo, moze mi ktos pomoze!
BPD 6.14 cm (w pon 5.86)
HC 21.88 cm
AC 19.59 cm (w pon 17.85)
FL 4.20 cm (w pon 38.7)
FTA 30.51 cm2
a teraz RATIO (CO TO?)
FL/BPD 66.69 (norma 76-82, powinnam sie martwic??)
HC/AC 111.69 (norma 114-131 i tu tez?)
FL/AC 20.90 (norma 20-24)
i takie cus, czego nie rozumiem:
G.A. by L.M.P. 20w2d (a ja przeciez wg ostatniej miesiaczki mam 22w5d)
total Avg. G.A. 24w1d
a moja dzidzia wazy juz 719,9 gram (w ten poniedzialek 539! to mozliwe?)
serduszko bije slicznie (pierwszy raz slyszalam!) 139.5 b/m i rowniutko, mam wydruk i zdjecie
generalnie lekarka, co robila mi usg, wszystko mi pokazala... mowila, ze sliczny synus (hihi duzy fiutek, mowilam ), pokazywala mi buzie (normalnie wszystko bylo widac, nosek, oczka, usteczka, szok!), raczki (machal i ruszal paluszkami, w ogole tlusciutkie lapki jak na moj gust ) i stopeczki!!! (calkiem spore, hehe, bedzie wysoki)
przepraszam, ze tyle tu pisze o takich rzeczach, ale sie nie znam... moze mi ktos wyjasni, czy jest ok?
no i termin porodu zmienil sie wg tego i poniedzialkowego usg na 8.12 ale nie zmieniam, mam nadzieje, ze tak wlasnie, szybciej niz 18.12 urodze!