reklama

mamusie grudniowe:)

Manka tez se sama znajduje. I to nie swiecacego. Julce to musialam pakowac co chwile. Mialam przy lozku 7 czy 8 smoczkow przygotowanych i ja sie budzila to jej po kolei pakowalam. Tak aby nie musiec szukac po ciemaku.
 
reklama
Andrzej jast za nową pracą.
A ja chciałabym w Orbisie..
bo to jednak ambitniejsze....
Ale ja tam nie pasuję do tych oł eł bułkeł przez bibułkeł
i zarabiam gó...eeee.... kopę.....
ale mam nadzieję na odmianę zarabianie tyle i le inni w Orbisie zarabają....:no:
 
u mnie smok jak u Dity plus np marudzenie w aucie, a tak to generalnie caly dzien bez. Ale nie potrafi odnajdowac sama w nocy mimo ze swieci. Ale co ja wymagam od corki, skoro ja tez nie potrafie go odnalezc u niej w lozeczku. W roku zawsze jest awaryjny:-D

Dita wg mnie szkoda ze nie zaryzykowalas, a piszesz o Orbisie, tam teraz pracujesz czy chcialabys pracowac bo sie pogubilam?

Spadam spac.
 
reklama
Generalnie to ja sie sama w tym wszystkim pogubiłam
Musże zebrac wszystko do kupy plusy i minusy....
reszta (poza mną) zarabia min2 tys na rękę, ja jestem chwilowo w niełasce bo ośmieilam się zajść w ciążę jako czwarta z czterech w tym samym czasie i narazilam biuro na ogromne straty...

kropa wielka kropa
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry