reklama

mamusie grudniowe:)

Laski ktorych dzieci jeszcze same nie zasypiaja w lozeczkach, robcie to teraz dopuki odlozeone leza bo jak brzdace zaczna wstawac to jest kaplica!!!!!
Jestem zalamana. Mercunia tak slicznie zasypiala, a teraz? PORAŻKA i jeszcze raz PORAŻKA. Zmeczona jest potwornie, nie ma sily stac na nogach, podciagac sie ale wstaje do upadlego, placze i wstaje.
To tylko taka moja mala sugestia

Pingwinek strasznie celna sugestia. Boję się ponownego przyzwyczajanie Miniego do zasypiania w łóżeczku. Usypiam na rękach:eek:
 
reklama
Hej kobitki, ja niedawno wrocilam do domu.

Odnosnie usypania, Majerana od urodzenia prakycznie zasypia sama w lozeczku. Owszem ak karmilam dojnikami to bralam ja do siebie. Nieraz zasnelam i ona spala z nami. Ale staralam sie aby byla przyzwyczajona do lozeczka. I teraz nie mam klopotow. Wiem co przeszlam z julka i dlatego staralam sie nie robic tego samego z maniana.
 
Lucky ja po 4 miechach ostatnio skapitulowalam juz kilka razy i wzielam mala na rece. Zostawianie jej placzacej (juz ponad tydzien tak robie) tak sobie dziala, bo u nas musi byc smok wiec jak smoka nie ma to i tak nie usnie, ciagle kladzenie wykancza mnie, a jak juz jest padnieta na amen to na rekach 3 sek. Ale podejzewam ze moze miec to zwiazek z tym ze Mercedes ma teraz manie bycia z mamą i dlatego ciezko jej usnac samej. Ach wszystko sie nalozylo.
 
pingwinku mam ze smokiem dokładnie to samo i stercze nad łóżeczkiem aż Ciumciaszek nie zaśnie bo ocziwście w miedzy czasie 500 razy smoczka wypliuje albo stwierdzi ze przecież można sie jeszcze chwile nim pobawic:dry:

Lucky Ty kobieto działaj!!
 
No i właśnie dlatego się boję:tak:
Remont u mnie dopiero w toku i dopiero po nim Mini będzie miał pokój dla siebie. Teraz Lil huczy mu w czasie zasypiania więc pomagam dziecku zasnąć biorąc go na ręce. I mam za swoje
A już tak ładnie zasypiał
 
Sara wspolczuje z tym smokiem, u nas bylo tak kiedys. teraz jak juz ma spac i nie placze to smok wsadzony w paszcze siedzi na swoim miejscu dopuki mala nie zaliczy zgona i sama wypluwa smoka.
 
u nas smok musi być w fazie zasypiania i niechcianego przebudzania. Ale mamy smoka canpol - świecący w ciemności i ta gówniara potrafi sobie w nocy go odszukać , wpakować do paszczy i spać dalej:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry