reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
było tak że na początku płakał:no::no::no:
i potem też płakał....:-(:-(:-(:-(
ale metodą pingwinkową brałam go na ręce i uspokajałam;-)
i dałam mu się napić herbatki;-)
i po godz.męczarni zasnął sam:-):-)
 
Też chcę iść do kina:tak:
może się na morzem wybierzemy z Nonkiem?
Paweł zostanie z dziećmi...
a my myk i w tango;-)

No właśnie - ciekawe jak tam Sugar:confused:
 
Olo podlizna moja mala tez juz śpiocha
narazie z nami bo chwilowo nie mamy lóżeczka
ale normalnie śpi sam w swoim łożu :-D
od kiedy tutaj jestesmy śpi nie spokojnie nie wiem czemu moze sie aklimatyzuje
a jak tylko smoczek z paszczaka wyleci to tragedia i płącz jak nie wiem:shocked2:
a poza tym robi kupe na kibelek ( z nakłądka oczywiście)
 
było tak że na początku płakał:no::no::no:
i potem też płakał....:-(:-(:-(:-(
ale metodą pingwinkową brałam go na ręce i uspokajałam;-)
i dałam mu się napić herbatki;-)
i po godz.męczarni zasnął sam:-):-)

No to extra!!!
dzisiaj odkładałaś go 100 razy
jutro 90
potem 80
itd....
aż w końcu będzie zasypiał od razu:tak:
a rano go myk do siebie i przytulanie, całowanie, pieszczoty
będzie git!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry