reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
Nieistotna zkładam klub rozdartych dzieci???
Bo mój też się drze od urodzenia
i wiem co przeżywasz......
człowieka hu..j strzela z takim dzieciem co jak mu coś nie pasuję to na ręce a jak nie to drze tym małym pycholem......
a ręce opadają od noszenia taiego klocka!!!!!!11
 
KICIA jak dasz tylei ile pisze wedługo wieku na pódełku czyli chyba ok 180ml + 2 łyżeczki kaszki to przypuszczam, że na picie bedzie się tylko budził ewentualnie

czarna możesz mnie wpisać odrazu
ja na szczęcie od czasu do czasu mam Babcie
 
ja mam babcie na codzień (akurat teraz jest chora)
i to dla mnie zbawienie bo nie wiem jakbym wydoliła ze wszystkim
kulka w łeb.....

babci chociaż wezmie małego na godzinkę
a Nieistotnej nie ma kto wziąść tego rozdartka i to jest ból.....
 
ostatnie dni pogorszyly sie na maxa :sick:
nie wyje tylko na spacerze ale nie moge sprzatac domu i latac równocześnie wokół bloku

on zachowuje sie jakby cos chcial mi powiedziec i wkurzal sie ze nie rozumiem
a czasem poprostu terroryzuje mnie bym go wziela na rece
zwykle biore go na rece odrazu, tyle ze on na rekach tez kweka :baffled:
dzis mialam spokojne podejscie do niego caly dzien a i tak kwekal :confused:
lezy i sie drze, ani ksiazeczka, ani piramidka, ani grajka go nie interesuja :sick:

a najbardziej czeste zachowanie ktore mnie denerwuje to to ze bawi sie grzecznie z ojcem i jak tylko mnie zobaczy to odrazu wyje :confused::confused:
bawi sie cicho, zobaczy mnie i w bek, patrzy na mnie i sie drze i przestaje sie bawic
marcin wiele razy smial sie i mowil "idz sie schowaj poki sie bawi i nie podjudzaj go pokazujac sie mu"
az nagle okazalo sie ze to nie jest juz smieszne bo on rzeczywiscie widzi mnie i odrazu wyje i chce do mnie

i wscieka sie o brak cyca, szarpie mi bluzke, przejada sie na sile, a jak zabieram to placze... potrafi ssac w najdziwniejszych pozycjach

kurcze mam nadzieje ze to szybko minie bo rece opadaja
dzis nawet wyprowadzil z rownowagi marcina a on ma mase cierpliwosci do niego

marze o tym by jeden dzien nie sluchac jego wycia
 
to ty masz faktycznie przeje....
mój jak mnie widzi to nie płaczę,uśmiechnie się i robi to co robił....

a może jemu coś dolega???
może boli go brzuszek albo coś???
Nie wiem może idz z nim do lekarza popytaj???
a jest taka herbatka uspokajająca-może spróbuj mu dawać???
 
reklama
nieistotna nie gadaj o czubkach bo dostaniesz

moze to jakis lek, moze to jakis strach albo co
przetrzymasz, zobaczysz
w koncu bedzie dobrze

tylko spokoj cie moze uratowac a wiekm ze o to trudno
ale trzymam kciuki za Ciebie kochana
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry