reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
całuje biedulków
i przypominam Wam o istenieniu Viburcolu czpków:tak:
mi strasznie pomogły

u nas pada
ale jest ciepło jak nie wiem
niedługo pojade do rodziców już się nie moge doczekać:tak:
 
u nas tez viburcol nie jest cudem natury, moze odrobinke pomaga, a moze sobie wkrecam..?

w kazdym razie, pierwsza dawka nurofenu nic nie dala (ta z rana), nie wiem, moze ja wyplul jak nie widzialam czy co.. no i po 2,5h meki, jekow, placzu, histerii dalam druga dawke.. i viburcol w dupke.. i zasnal.. i obudzil sie w dobrym humorze.. i zjadl nawet niezle sniadanko :-) i wypil leki z herbatka :-)

God bless nurofen! ale mam nadzieje, ze nie zrobilam mu krzywdy ta wielka dawka..
na razie niezle :-) Kicius marudny, ale kochany i przynajmniej nie rozpalony!

kto wie, jak powinnam dawac nurofen? bo z info na opakowaniu wynika, ze co 6h, a mlody juz po 4h od podania dawki jest detkowaty... i rozpalony...
 
biedaki
moj budzi sie w nocy i dostaje piciu
smaruje mu smoka od butli dentinoxem ( super sprawa) i spi dalej

kasu
ku rwa ten Twoj facet to debil
niech sie sam wynosi palant jeden
dziecko mu przeszkadza
dla mnie jest juz totalnie skreslony
 
Współczuję bolacych zabków :dull: i ściskam wszystkie maluchy :tak:oby szybko sie skonczyło żąbkowanie
Nie rozumiem facetów którym przeszkadza płacz dziecka które cierpi bo je cos boli zreszta nie rozumiem wogóle człowieka obojetnego na płacz :no: sorry Kasu ale on jakiś dziwny
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry