reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
Bruniasty dostal Calpol i pomoglo, nawet zjadl 2 jogurty

a ja dostalam od meza
145250981_4752d7a1ac.jpg
 
dla mnie to jest bardzo smutne:-(:-(
powiem tylko że taką przykrość sprawia mi mój Tata odkąd Dawidek się urodził:-(:-( nie będę się wdawać na tym wątku w szczegóły ale już mam dość-nie chciałam o tym pisać wcześniej bo mnie to przeraża ale dziś mój Tata przeszedł samego siebie i nazwał mnie "popierdo...loną matką",:szok::-(:hmm::hmm::no::-(:no::-( tylko dla tego że nie chcący wystraszyłam Dawida:no:
mam dość-przez niego macierzyństwo staje się dla mnie koszmarem :wściekła/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry