hej kofaniutkie :-)
my wczoraj tez mielismy super dzionek :-) bylismy najpierw regenerowac sie na laczce blisko jeziora z cala moja rodzinka (mama, tata, siostra, ciotki, babcia, huehue) :-) ofcoz zajmowali sie Filipkiem i wreszcie moglam poczytac troche HP :-) potem zostawilismy mlodego z nimi w tym lesie i pojechalismy z mama Dawida na jarmark dominikanski :-) faaaaaaaaajowo :-) mamy jak zwykle nowe kubki i mam fajowe kolczyki. a mlodemu kupilismy wreszcie ta chuste, jak ma sa_raa ze strong menem, tylko ze z piratem ;-)
myslalam, szczerze powiedziawszy, ze beda jakies fajne autorskie ciuszki dla bobasow.. chyba zawsze bylo cos takiego. no ale w tym roku nie.
bu :-) a mialam nadzieje znalezc cos na ten pieprzony chrzest..!!!