reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
hehehehe

normalnie szok w trampkach
poszlam, zeby _wykluczyc_ ewentualnosc ciazy przed jutrzejszym zabiegiem wymrazania nadzerki
czekalam na wynik 0, jak zawsze
zdebialam, az nie wierzylam w to, co widze
normalnie najmniejszej czutki nie mialam, nie jaralam sie, nic
nawet jak jechalam, to myslalam, ze bez sensu tracilam 25zl, bo zaczelam dzis troche plamic, jak przed okresem

jutro ide do gina, chyba mnie zje.bie ;-) bede z nadzerka dygac pare dobrych miechow..

szooooooooooooooooooooooook
do tej pory nie wierze
normalnie geba mi sie cieszy jak nie wiem, ale generalnie nie dociera!

szok.............!!!!
 
No no no :szok: ale w sumie i tak planowaliscie juz wkrutce :-) czyli wgra sie w twój biznes plan :-D:-D
jeszcze raz moje Gratki :tak::tak:ależ mi sie dzidziola małego tez zachciała :-) okres ciazy wspominam za jeden z najwspanialszych w zyciu :tak:
 
reklama
A ja siedze sama w pusciutenkim mieszkaniu, Manka spi w kojcu, bo lozeczko spakowane. Macieja spi z Jula u tesciow. I jakos mi tak cholernie dziwnie jest. Tak jakby to juz nie bylo nic mojego. Czuje sie obco.
Dobrze,ze przynajmniej mam jeszcze kompa. Ublagalam M by mi zostawil do jutra choc. Mam jeszcze 3 torebki herbaty i cukier. Hue hue. Masakra. Jutro oddajemy klucze.
Aenye jeszcze raz gratulacje!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry