reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
A dziękuję Kasiu , z Mikołajem lepiej , bo minął stan podgorączkowy i katar jakby mniejszy , ale ja od wczoraj 38,8 :dry: głowa pęka , kości bolą i ogólnie do pupy to wszystko :-( ale liczę na cudowne ozdrowienie - w końcu jeszcze 23 godziny do wyjazdu :sorry2: wszystko się może zdarzyć .... lalalaa :cool2:

Tyle , ze nie wiem czy jestem tak odważna , zeby zabierać gluta po chorobie w jakby nie było osłabiającą organizm podróż .Poza tym nawet jak nie przyjadę ,to strata nie wielka , bo żaden ze mnie kompan do picia :-p

Patrycja ucałuj Filipka :tak:
Chorowitkom ponownie zdrówka życzę !

No i więcej nie pamiętam :-p:sorry2:
 
No chciałabym się dziś określić, ale wiesz jak to jest : ja powiem , ze jadę , a jutro rano obudzę się z gorączką i nie przyjadę :dry: więc póki co zostańmy przy wersji , ze nie jadę ( masło maślane :-p:sorry2:)
 
no właśnie - udusić to mało:wściekła/y:

Kurde - Anitka - moja też po chorobie, zresztą za każdym razem jak gdzieś wyjeżdżamy to któraś kaszle, kicha itp...
no cóż, twoja decyzja, ale ja np bardzo licze na twoją obecność:tak:

aenye - jezu, świetny kickboxer, normalnie boski.
Nie przejmuj się tak. Niczemu nie jesteś winna.:tak:

kate - jako że ja obczajona obecnie w sprawach brzuchowo-bólowych - po lewej stronie najczęściej to kolka jelitowa. Weź espumisan najlepiej;-)

A propo's brzucha - byłam dziś na USG i moje kamienie jak były tak są, nadają się do wycięcia:dry: Na co ja liczyłam??;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry