reklama

mamusie grudniowe:)

przeszukalam filipowi brode i szyje
i ani sladow zebow
a powinny juz wyjsc dolem, bo do gory to one napewno nie rosną
cala noc go meczyly, nie spal 1.5godziny

jezu niech juz wyjada
 
reklama
Nieistotna mam to samo z Minim:-(, ale fajnie napisałaś że do góry nie rosną:-D zaczynam też tak podejrzewać:sorry2:

..aenye Mini też ok 9.5 - 10 kg a podaje mu 3 ml nurofenu. Na oko procentowo jakoś tak mi wychodzi:-) Ps. Smaka tą wołowinką z rosołu mi zrobiłaś:-) Tez wyjadam wsio prócz pora:tak:

Aniu udanej przeprowadzki. Ściskam i obiecuję sie odzywać:-):tak:

Atol współczuję:-( Moje chłopaki też ciupinkę zakatarzone. Całe szczęście Lil umie rewelacyjnie dmuchać nos:-) mini niestety tragedię przeżywa jak z czymkolwiek do jego noska podchodzę więc póki co myjemy mydełkiem pod kranem z ciepła wodą i jakoś nosek sie oczyszcza:-)
 
a ja nie pojechalam do Istebnej...
bo jestem idiotka
wczoraj rzucilam sie na skrecanie wielkiej szafy i najzwyczajniej w swiecie przegielam...moja rwa czy nerw czyu jakzwaltakzwal boli
wieczorem wogule nie moglam chodzic, siedziec ani stac
obudzilam sie o 7 rano i dalej mnie bolalo
mielismy pociag o 10 ( bilety juz kupione) i nie pojechalismy
myslalam ze moze jednak troche mi przejdzie ( nastepny pociag o 13) ale dupa, boli co prawda mniej ale chodze jak paralityk
kuzwa kuzwa kuzwa
jestem wsciekla i mi strasznie przykro
dziewczyyny juz do mnie dzwonily i bawia sie fajnie, pogoda jest etc

jestem idiotka do kwadratu

szymon poszedl oddac bilety
ciekawe czy da rade a jak nie to jeszcze jestesmy w plecy

:no::no::no::no:

specjalnie kupilam wozek pod ten wyjazd pociagowy
kuzwaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
 
hehe:laugh2:
widzisz czasem naprawdę dzieje sie coś nieoczekiwanego i choćbyś nie wiem jak bardzo chciała to nie da rady jechać...

Bardzo mi Ciebie żal że cierpisz bólowo. Szczerze niezbyt mądre sama w tak wysokiej ciąży skręcać szafę:no: Gratuluje pomysłu:eek: Jeszcze żebyś cudnie się czuła, ale przecież od jakiegoś czasu narzekasz na rwę...

Atol:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry