oj dziewczynki wspolczuuuje problemow ze spaniem
patrycja trzymam kciuki
w koncu sie uda
a Ty pij tony melisy i pamietaj ze filip jest taki maly tylko "chwilke", wszystko minie nim sie zorientujesz
moj od poczatku byl jakos "wyrabiany", stale godziny jedzenia, stale spania
godzina 20-21 maks kapiel, butla i spanie ordnung must sein

baaardzo rzadko zdarza mi sie go pozniej polozyc ( wyjatkiem np byla wyprawa do ikei gdzie wyszlismy chyba o 22!!! , mlody zaliczyl kimono w aucie a potem juz bez mycia polozylam spac, flaszka na spiaco)
wiem ze wyrobienie tego trybu i pewnego rytualu to bylo zbawienie
teraz jak raczkuje jak szalony pozwalam mu polazic po calym domu ile wlezie, zeby jeszcze bardziej sie zmeczyl, relaksik czeka w wannie
poza tym mowimy juz ciszej spokojniej, nie ma tv czy muzyki
wszystko sie scisza...
no i moj maly praktycznie NIE SPAL z nami w lozku
jak go karmilam to tez po karmieniu byl odkladany do kolyski, potem do lozeczka
u moich rodzicow tez ma swoje wlasne lozeczko z posciela, zabawkami etc
no i ma swoja wymietolona do granic mozliwosci owce ktora zawsze mu klade przy buzi i on ja mizia i zasypia
generalnie tez nie uzywam wogule smoka
mlody stracil zainteresowanie dobre 4-5 miechow temu ( czasami ssie ucho owcy ;-))
wieczorem jak jest jazda to tak jak pisalam, ale to naprawde baaardzo rzadko
w ciagu dnia tez wiem mniej wiecej w jakich godzinach jest spiacy
i wtedy klade go po prostu do lozeczka ( wyciagam wszystkie zabawki oprocz owcy) daje piciu i wychodze
mlody po maks 15 min spi
jesli jednak po 30 min nic to po prostu wyjmuje malucha i tyle
trzymajcie sie wszystkie i walczcie!!!
z innej beczki
bylismy dzisiaj u gina, wyniki krwi mam jak zwykle rewelacyjne - lepsze jak przed ciaza

wszystko ladnie, pozamykane i czekajace na swoj moment
mam tylko jakis stan zapalny i dostalam globulki pt macmiror (
swoja droga zaplacilam 47 zeta!!!! rozboj w bialy dzien) no i tyle
zjadlam wlasnie pierogi z serem i ogladam po raz drugi 3 serie LOST w tv