reklama

mamusie grudniowe:)

To 3dniówka i basta, może nawet trwać i tydzień:tak:
czyli spox

LASKI Z ZAGRANICY

już mi tu szybko pisac;-);-);-)

napiszcie kochane jak rejestrowałyście wasze dzieci w Polsce???
czy do meldunku i PESEL-u babelki musiały być w Pl???

to pilne, bo te konowały w urzędach...:confused2::dull::wściekła/y:
 
reklama
Jak je normalnie to też bym obstawiała 3dniówkę. Choć czasem zakażenia moczowe mają tylko 1 objaw - gorączkę. Ale generalnie raczej są mimo wszystko rzadkie.

Atol - to niezła czarodziejka z Helen :-D BTW Japonia people są śmiechowi. Dla mnie jacyś z innego gatunku obcych , podobnie jak Hindusi :-D

Kate, nie ściemniaj, znajdź instrukcję i napal, jak nie w domu to znajdź w googlu. :-p Nie umiesz to się naucz :-p:-p:-p;-);-);-)

Młody śpi sobie smacznie - dziś 10 minut walki. I pokochał bajeczkę na dobranoc.
Jej, jak on w tym tygodniu zalubił książeczki - wygrzebuje z półki i "czyta" albo mi przynosi. Czyli mamy kąpanko-masażo przewijanko - on w łóżeczku jak go głaszczę i czytam 5 minut bajeczkę - potem buziak na dobranoc i lezę do kibla się schować, a on usypia. Juz dziś nie wstawał w łóżeczku i nie siadał, a płakał tak nieciągle nawet (coś 1 zakwęk 10sekundowy na minutę), więc myślę że jeszcze trochę i będzie si.:happy2:
 
To 3dniówka i basta, może nawet trwać i tydzień:tak:
czyli spox

LASKI Z ZAGRANICY

już mi tu szybko pisac;-);-);-)

napiszcie kochane jak rejestrowałyście wasze dzieci w Polsce???
czy do meldunku i PESEL-u babelki musiały być w Pl???

to pilne, bo te konowały w urzędach...:confused2::dull::wściekła/y:
nie musza byc w pl
wystarczy akt urodzenia dziecka
moja mama poszla do usc i tam za odpowiednia oplata wszystko zalatwili
wydali polski akt urodzenia i mozna bylo meldowac i pesel dali:tak:
najlepiej idz do swojego usc i tam ci wszystko wytlumacza

a u nas wczoraj w nocy masakra
nie z usypianie, bo zasnol szybko sam w lozeczku [byl padniety]
w nocy wyl i wzielam go do siebie, dostal goraczki i bardzo sie wiercil jakos tak dziwnie [zawsze sie przytuli i spi]
i takie bulgotanie slysze wiec go posadzilam a on zaczol wymiotowac
wystraszyl sie bidulek, nie wiedzial co sie dzieje

rano pobieglam z nim do lekarza, ma jakiegos wirusa
nie chce jesc, nie wymiotuje juz
ciagle ma goraczke mimo dawkowania paracetamolu wraca

mam dola do tego
eh
 
Siem pochwalę, zobaczcie co wygrałam:
prestige

Od lat kupuję książki (bo kocham czytać) w takim klubie Klub Dla Ciebie - i czasem ogłaszają konkurs kto szybciej zamówi z katalogu ten dostaje prezent (już u nich wygrałam plecak i szklaną ręcznie zdobioną paterę) a teraz ten balsam... oj przyda się, przyda....
 
Kasu, biedny Brunio :-( Mam nadzieję, że szybko mu przejdzie :tak: Zdrówka dużo dla was i siły dla mamusi :happy:

Dita, gratulacje! Skąd ty to wygrywasz, laska? He? :-)
 
Rany Kasu współczuję bardzo!!!
Skad wirusa?
Łoj strasznie wygląda:-(

Kate łatwizna z tym paleniem, serio. Doszłam do wprawy po tygodniu jak mi już brwi i rzęsuy i grzywke spaliło:confused2::-p:cool::sick:

Kasia no gratuluje wytrwałości:tak: Ale grunt to postanowienie i konsekwencja:-)

Dita na bank trzydniówka:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry