..aenye
Mama grudniowa'06
ja dzis zmeczona jak jasna cholera
normalnie zapomnialam, jak sie studiuje
a dzis luzik, tylko program zajec caly czas omawialismy
ogolnie dupa, a ja sie sfatygowalam jak stary kapec
na pewno wiekszosc przez niewyspanie, zimno, bleeeee
wpisy zbieram, mam nadzieje, ze o niczym nie zapomnialam..
ogolnie wsio git, mam nadzieje, ze uda mi sie wszystko zaliczyc piknie..
maammma mia..
juz mi sie nie chce studiowac
serio mowie. to juz moj 5 rok studiow (rok slawistyki, rok sztuki filmowej en france, dwa lata polonistyki..), nie liczac dodatkowego roku z liceum (mialam 5-letnie dwujezyczne liceum, pierwszy rok to intensywna nauka jezyka franc, 18h/tyg + przedmioty wykladane po franc).
mam dosc, chce juz dostac ten papier i podetrzec sobie nim tylek (bo co ja z nim zrobie - po polonistyce, nawet nie nauczycielskiej, wiec zero zawodu..)
na szczescie to juz licencjat, potem rok przerwy na mlodziez nowa i potem moze cos fajniejszego znajde..
ech
tak wam posmedzilam troche
mam do napisania dzis juz ostatecznie dwie pracki, masakren! kawe wypilam i troche mi lepiej, ale ogolnie zamulam caly dzien. mam nadzieje, ze mlody bedzie cicho i dzis.
urgh.
normalnie zapomnialam, jak sie studiuje
a dzis luzik, tylko program zajec caly czas omawialismy
ogolnie dupa, a ja sie sfatygowalam jak stary kapec

na pewno wiekszosc przez niewyspanie, zimno, bleeeee
wpisy zbieram, mam nadzieje, ze o niczym nie zapomnialam..
ogolnie wsio git, mam nadzieje, ze uda mi sie wszystko zaliczyc piknie..
maammma mia..
juz mi sie nie chce studiowac
serio mowie. to juz moj 5 rok studiow (rok slawistyki, rok sztuki filmowej en france, dwa lata polonistyki..), nie liczac dodatkowego roku z liceum (mialam 5-letnie dwujezyczne liceum, pierwszy rok to intensywna nauka jezyka franc, 18h/tyg + przedmioty wykladane po franc). mam dosc, chce juz dostac ten papier i podetrzec sobie nim tylek (bo co ja z nim zrobie - po polonistyce, nawet nie nauczycielskiej, wiec zero zawodu..)
na szczescie to juz licencjat, potem rok przerwy na mlodziez nowa i potem moze cos fajniejszego znajde..
ech
tak wam posmedzilam troche

mam do napisania dzis juz ostatecznie dwie pracki, masakren! kawe wypilam i troche mi lepiej, ale ogolnie zamulam caly dzien. mam nadzieje, ze mlody bedzie cicho i dzis.
urgh.




