reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
hehe, u nas Andrzej strasznie chciał mieć synka, a jak na usg wyszła Natka, to się śmiał,że do trzech razy sztuka, w ogóle się wszyscy śmialiśmy i my i lekarz....
Jakoś nie rozumiem ludzi którzy robią dramat bo chłopiec albo bo dziewczynka....

My dokładnie tak samo:tak:
Do trzech razy sztuka:-D:-D:-D No i trzecie będzie za jakieś 3 lata, może...

U nas generalnie rodzą się dziewczynki /no sis ma synka, ale to chyba nie moja sis;-);-);-)/

Najbardziej wkurzają mnie ludzie którzy mówią "ojjjj, druga/i też dziewczynka/chłopiec... jaka szkoda...":wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
no mnie tez to okropnie wkur wia:wściekła/y:

A ja jeszcze znam takie twierdzenie,że na silę nie można mieć dziewczynki/chłopca. Natura sama decyduje kto ma się w danej rodzinie rodzić.
Znam osobiście ludzi, którzy mieli 3 dziewczynki i czwarty urodził im się wymodlony, wyproszony, wyczekany i wychuchany chłopiec (nie jestem pewna czy ta baba przypadkiem do Częstochowy w tej intencji nie poszła;-))
I niestety jest chory - nie wiem dokładnie na co, ale to genetyczna choroba przenoszona z matki na SYNÓW.
Więc ja zdaję się na naturę - u mnie w rodzinie same dziewczynki - ja mam 3 siostry i 2 córki - widocznie tak ma być:tak:
 
Kate, Luckymama - wielkie zębogratulacje!!!

Coś jest w tym schabowym - Piotruś od czasu jak ma zęby u góry gryzie dużo lepiej - jest w stanie wciągnąć 1/3 bułeczki podanej w stanie nierozdrobnionym :-)

Mięsa nienawidzi już całkiem. Cholera. Za nic nie da sobie wcisnąć. No way. :-( A ma spuchnięte oczka i pediatra mówi, że to od niedoboru białka... fajnie jakby jednak mięsko jadł. No ale cóż, może dorośnie. Grunt że zdrowy

Dzis zasnął w 20 sek i spał całą noc bez stękania, dopiero nad ranem zakwękał i zasnął znowu. Jej, jak się człowiek wyśpi to od razu inny :-)

Aeneye - gratki ślicznej Niuni czy też Niuniego ;-) Buziaki!
 
reklama
jesuu, jaka dyskusja :-D
hehehe
mam nadzieje, ze nie myslicie sobie o mnie, ze jestem jakas dziwna maniaczka dziewczynki i bede plakac, jak zobacze fiutka na monitorze????? :-D
hehehe, nic z tych rzeczy ;-) Dawid mnie ostudza w moich pragnieniach twierdzac, ze czuje, ze bedzie chlopak ;-) no to ja na przekor. bo chcialabym niunie, baaardzo, i staram sie ja sobie wlasnie "wymodlic". wiem, ze po fakcie ;-) mozna sobie marzyc, ale wiecie - mimo ze strzelone dziecie w owu, moze jakims cudem przygarnelam iXa??? :-D :-D :-D

ja tez, jak scarlet, wierze w cuda - sliczne stwierdzenie - "wierze w cuda, bo mi sie zdarzaja" :-) mi tak samo. moze dlatego taka szczesliwa w zyciu jestem, ze optymistycznie nastawiona do wszystkiego :-)

hehe, u mnie w rodzinie tez drastyki byly, moja mama, jak sie dowiedziala, ze jest w ciazy ze mna, to dostala od wujka taka pocztowke z dziewczyneczka i codziennie do niej mowila, opowiadala itepe, jak do mnie :-) normalnie wmowila sobie, ze bedzie niunia. i byla ;-) fartem. w drugiej ciazy chciala synka, ale wybrala glupie imie (to moja teoria ;-) ) i dlatego urodzila sie moja sis :-D
a moja ciocia, na wiesc, ze urodzila drugiego synka (choc modlila sie o corcie) nie chciala o tym slyszec, mowila, ze to nie jej, a nawet wziac go na rece w pierwszych chwilach nie chciala. dopiero po dluuuuugich godzinach zaczela strasznie ryczec i przeklinac siebie, jaka jest glupia :-)
hehe.. a jest najcudniejsza mama na swiecie i tak :-) i zawsze byla.

ale ja do maniakow nie naleze :-) i dobrze, ze jest usg, bo juz w ciazy bedac dowiem sie, co mi pisane i nie bedzie dziwnych akcji po porodzie juz. ;-)

ale jakos obstawiam dziunie i tak :-) wczoraj bylam w tesco i sa tak piekne ciuszki dla dziewczynek w tym roku, ze malo sie nie poplakalam. naprawde. az chcialam kupic :-) tak ja sobie wyobrazilam w tych szmatkach :-)

niewazne, czy chlopiec, czy dziewczynka, juz teraz oddalabym za nie niemal wszystko :-)


a z innej beczki - gratki dla Natki (maja ;-) ) :-D

i pochwale sie, ze Filipek spal od 22 do 7.30 bez przerwy!!! raz zakwilil, ale smoczka mu dlaam (bo chory i nie chcialam rozdrazniac) i spal dalej :-) i potem o 8.30 jeszcze zasnal do 10 :-)

i teraz sie bawi, hasa, smieje sie i gada, juz go uszki nie bola, jak dotykam :-) cudnie!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry