reklama

mamusie grudniowe:)

slicznakasu, ja tez 20kg na plusie mialam :-D tez jadlam, ile wlazlo. generalnie zawsze miewalam takie napady glodu wilczego, ale w ciazy - masakra. posmakowaly mi nagle obiady - niby lubilam zawsze, ale nie az tak, zeby np. zjesc TRZY w ciagu jednego dnia :-D a w ciazy tak :-D heheheh ciekawe, co teraz bedzie!

i wlasnie, trzeba sie pogodzic z nowa, sliczna sylwetka :-) w koncu jestesmy juz prawdziwymi kobietami, mamusiami, a skoro tak duzo sie zmienilo, nasze ciauko tez musialo sie zmienic :-)

a lucky jest faktycznie sliczna, cud, miod i malinki!! :tak: i trzymam za slowko z ta kawusia :-) tylko musimy sie wyrobic do 20/11, bo kurka potem wyprowadzka!
a reszta trojmiastek jak!!???? kasia_z, kulka, Roni??????

poza wzdeciami i chwilami, kiedy nagle robi mi sie bueeeee i boli mnie glowa - o dziwo, rano prawie nigdy, czesciej wieczorem - i skrajnym lenistwem, co mnie wrecz przeraza, bo nie mam na nic sily i ochoty, oraz wiecznym spaniem - to nie mam zadnych zlych objawow i tez czuje sie czudownie, jak Roni :-) i w ogole nie mam wrazenia, ze jestem w ciazy. nieraz, jak mi sie przypomni, to az w szoku jestem :-D

a teraz uwaga - wiem, ze to generalnie niemozliwe, itepe, itede, ale wczoraj ogladalam sobie tv z D., tak sobie lezelismy fajnie i nagle poczulam takie dziwne cus.. co straaaasznie przypominalo ruszanie sie we mnie Fijolka :-D naprawde :sorry2: wiem, ze to pewnie wzdecie ;-) bylo, ale to bylo takie inne, fajne uczucie przewalania sie... hehehheh :-D ciekawe :-) jesli sie bedzie powtarzac, to nie bede miec watpliwosci ;-)
ponoc sa kobiety, co czuja dzidzie bardzo wczesnie :-) siostra D np ponoc - choc jej nie wierzylam w sumie, bo az sobie wyobrazic nie moge, ze mala, kilkucentymetrowa dzidzia, moze byc wyczuwalna - czula juz wlasnie pierwszy raz mniej wiecej w tym samym czasie, co ja teraz. hehe. zobaczymy :-)

Roni
, tak swoja droga, czekalam wczoraj na relacje od gina, a ty dopiero w czwartek idziesz?
 
reklama
Aeneye - ja mam też problem - jak po pracy to generalnie jest na tyle późno i na tyle do ciebie daleko że się nie da - zanim dojadę muszę już wracać bo on zasypia...
W weekendy jestem poumawiana :baffled: I na dodatek jest cykliniarz.
Trochę chcę drugie autko, bo bez to człowiek uziemniony. Ale na razie muszę skończyć doktorat i miec normalną pracę co by je mieć :baffled:

Roni, jaka Kicia w weekend? :oo2::confused:
 
Patrycja - to całkiem możliwe:tak:przecież już wiesz jak to jest i spokojnie możesz już czuć ruchy drugiego dziecka. Ja też z Natką czułam ją ok. 14 tyg. takie motylki w brzuchu, ale inne niż wzdęcia:-D

No i witam z rana kawusią:-)
 
Heja, dziękuję za życzonka!

jestem trochę przywalona robotą, a w tzw."wolny weekend" byli u nas teściowie, żeby umilić mi czas. nie wiem czy po nastepnej wizycie nie wezme z Was przykladu i nie wezme sobie pani do sprzatania zeby ogarnela syf:crazy:

Kicia-stoczniowiec- dobre!
Zdrówka dla Mariki.
 
Niech spie rdalają z taką ceną. (przepraszam urażone, ale nie da sie inaczej tego powiedzieć;-) ) Zresztą nie lubię sera.hehe.

A mleko mam od mamy - codziennie świeże, dojone, prosto od krowy;-):cool2:
 
Patrycja - to całkiem możliwe:tak:przecież już wiesz jak to jest i spokojnie możesz już czuć ruchy drugiego dziecka. Ja też z Natką czułam ją ok. 14 tyg. takie motylki w brzuchu, ale inne niż wzdęcia:-D

No i witam z rana kawusią:-)

Ja poczułam w drugiej ciąży ruchy pod koniec 12 tygodnia i to nie motylki, ale leciutkie kopnięcie. Lekarka stwierdziła, że to możliwe, ponieważ dziecko duże jest.
 
reklama
Witam z rana ... czekajac az kawusia sie zaparzy:-)

Jeszcze dwa dni hurrrrraaaaaaaaaaaa:tak::-):-D
Zaczynam sie pakowac.
Nigdy wiecej na tak dlugo.
Po powrocie:
1. zgwalce Marasa:-):tak:
2. posiedze caly dzin przy kompie i nikt nie bedzie gadal ' wylacz to juz '
3. poloze dziecko spac po swojemu
4. wreszcie cos sama ugotuje
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry