reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
Ja miałam pierwsze usg Jak Natka miała 6 tygodni (hehe, miała 7mm - ojeju, a jaka grzeczna była.......ech, gdzie te czasy....:-D:-D:-D:-D:-D)
I juz było serduszko widać.
No raczej jeszcze nie serduszko ale jakaś tam cewa z której miało byc serduszko (nie wiem, lekarz mi tłumaczył, hehe, ale jakoś dla mnie to chińszczyzna była).
W każdym razie było widać i słychać już puls w 6 tc.
 
A ja w drgiej ciąży miałam w 13 tygodniu dopiero, bo lekarka stwierdziła, że nie ma potrzeby wcześniej, ale za to od razu było wiadomo jaka płeć. A ja i tak już wcześniej wiedziałam.
 
hehe - Maja dobre. Z tym powrotem też dobre. a z Marasem zwłaszcza:-D

Ja w sny wierze, bo mam prorocze. Nieczęsto i nie lubię tego ale mam. Np kilka razy śnił mi się widok trąby powietrznej - jak miałam kilkanaście lat.
I miałam tę wątpliwą przyjemność ujrzeć dwa razy trąbę - identyczną jak w moich snach - jedna kilka lat temu przeszła przez wieś, w której mieszkałam - kilka budynków zniknęło z powierzchni .... a druga - tego lata, jak widziałam, jak powstaje i uderza w ziemię, powala drzewo i sunie dalej.... Te widoki to jak de ja vu, identycznie jak w snach.

Zresztą kilka innych mniej drastycznych sytuacji mi się wyśniło już parę razy.

A w modlitwę i w Boga też wierze. I to mocno. (nie mylić z kościołem,rydzykiem i z wymodlaniem płci;-))
 
A ja miałam pierwsze usg w 6 tyg zeby zobaczyc czy maluch tam jest napewno i juz biło serduszko tzn cos tam bilo czy serce to nie wiem do konca bo jakis konował robił te usg i powiedział " o ciaza jest i nawet zywa" :szok::szok: myslałam ze M go tam zlinczuje :-D:-D
A ruchy poczułam około 20 tyg a moze raczej wpadłam na to ze to moga byc ruchy :tak: motyle w brzuchu kopniecia to raczej byc nie moga w tak wczesnej ciazy
A płec poznalismi około 30 tyg :-)
Maja to super ze juz do domku :rofl2:
 
Witam,
Co do proroczych snów, czy cudów, czy wiary to się nie wypowiem.

Kulka
bierz do sprzątania i już;-).

Roni
już od 7 tygodnia:-)

aenye
to na bank ruchy, zapisz datę- wazna, lekarz zapyta. Ps z tym sliczną mną nie przesadzaj. Ze spotkaniem to sie nie martw jak nie teraz to po przeprowadzce, a nawet w next year. Spokojnie. Nie wiem czy dam radę do 20 dlatego uprzedzam. nie ze złej woli, ale latam ciągle :baffled:

Kasu ja tez uwielbiam "po swojemu", dlatego mieszkam gdzie mieszkam i jak mieszkam;-):-).

Maja udanego powrotu życze:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry