podpisuje sie pod
nieistotna i atol rekami i nogami!
jakos za czasow naszej mlodosci sklepy w kazda niedziele byly pozamykane o towarze nie mowiac i wszyscy zyli
poza tym tak jak dziewczyny mowia to 12 swiat tylko
w niemczech w sb i nd o godz 15 jest szlus i nic sie nie kupi
i jakos z tego powodu nikt nie placze, wiec twierdzenie ze to tylko w Pl tak jest jest nieprawda...
i mysle ze to nie jest "uszczesliwianie na sile rodzin" jak powiedziala
dita
ale fakt faktem teraz najbardziej popularna rozrywka rodzinna wlasnie jest szoping w galerii handlowej.... na relaks do galerii...
jestesmy narodem ktory tak naprawde calkiem niedawno dostal mozliwosc zakupow w niezliczonych butikach i hulaj dusza piekla nie ma
taki juz psychologiczny ped do zaspokojenia najpierw tych konsumpcyjnych popedow..
smutne ale prawdziwe
same popatrzcie jakie oburzenie wywolalo w wielu z was to nowe prawo...
co do stacji benzynowych czy aptek...
jest tu mala roznica, do apteki czy na stacje wybieramy sie nie na 5godzin , lody, kawe i do kina tylko zeby szybko zatankowac czy kupic lekarstwa
poza tym benzyna potrzebna jest nie tylko do jezdzenia do rodziny ale np dla karetek , autobusow i kupy innych rzeczy
co do wolnych dni..
mysle ze troche przesada ze macie wolne razem tylko w swieta ;-)
zakupy mozna zrobic w nd, sb i inne nie objete swietami dni
poza tym o sa tylko zakupy

i na 100% mozna zakupic jakis potzrebne rzeczy jedzeniowe nawet w te swieta
swoja droga to czy ten gniew nie jest spowodowany jakims lekkim uzaleznieniem czy moze obawa ze nie ma sie jak inaczej spedzic czasu? albo nie ma sie na niego pomyslu?
moze sie myle a moze nie
ale dla mnie ta nowa ustawa wprowadzi tylko troche myslenia w konsumpcyjne glowy ludzi i na pewno nikomu nie zrobi krzywdy
w koncu to tylko 12 dni w roku ;-)