reklama

mamusie grudniowe:)

Ciekawe jak te swieta beda mam nadzieje ze meno dostanie np noc w wigilie i przynajmiej pierwszego dnia bedzie w domu :-) bo chyba w tym roku u nas swieta byle jakie :-(rodzice przeprowadzaja sie do wawy własnie jakos w grudniu bo knajpe otwieraja wiec pewnie nie beda mieli jak przyjechac, macka rodzinka daleko i pewnie nie bedzie czym dojechac i wrocic jak niektorzy beda musieli isc do pracy i pewnie wigilie zjemy we trojke chyba ze moja siostara nas odwiedzi
 
reklama
My na swieta do PL lecimy ale szczerze to wolalabym wlasnie jak Kamila zostac w domku z Marika i Maraskiem. Mam dosc PL ... chyba chwilowo. Gdyby nie to ze zaplacilismy za pobyt w gorach po swietach i na sylwka to darowalabym sobie ten bilet i zostalabym w domu.
 
Ja tam mam nadzieję, że pójdzie w cholerę ta ustawa. Jak przypadkowo mamy jeden wspólnie dzień wolny to nie możemy nic kupić. Jak to w Polsce, sklep z chlebem zamknięty, wódkę zawsze kupisz..:dry:
 
to tylko 12 dni w roku a ludzie zachowuja sie jakby ich pozbawiono calkowicie ich cudnego prawa do kupowania
niech bedzie zamkniete i to na klodke
jeden dzien bez sklepu i niektorzy wpadaja w depresje
 
podpisuje sie pod nieistotna i atol rekami i nogami!
jakos za czasow naszej mlodosci sklepy w kazda niedziele byly pozamykane o towarze nie mowiac i wszyscy zyli
poza tym tak jak dziewczyny mowia to 12 swiat tylko
w niemczech w sb i nd o godz 15 jest szlus i nic sie nie kupi
i jakos z tego powodu nikt nie placze, wiec twierdzenie ze to tylko w Pl tak jest jest nieprawda...
i mysle ze to nie jest "uszczesliwianie na sile rodzin" jak powiedziala dita
ale fakt faktem teraz najbardziej popularna rozrywka rodzinna wlasnie jest szoping w galerii handlowej.... na relaks do galerii...

jestesmy narodem ktory tak naprawde calkiem niedawno dostal mozliwosc zakupow w niezliczonych butikach i hulaj dusza piekla nie ma
taki juz psychologiczny ped do zaspokojenia najpierw tych konsumpcyjnych popedow..
smutne ale prawdziwe
same popatrzcie jakie oburzenie wywolalo w wielu z was to nowe prawo...

co do stacji benzynowych czy aptek...
jest tu mala roznica, do apteki czy na stacje wybieramy sie nie na 5godzin , lody, kawe i do kina tylko zeby szybko zatankowac czy kupic lekarstwa
poza tym benzyna potrzebna jest nie tylko do jezdzenia do rodziny ale np dla karetek , autobusow i kupy innych rzeczy

co do wolnych dni..
mysle ze troche przesada ze macie wolne razem tylko w swieta ;-)
zakupy mozna zrobic w nd, sb i inne nie objete swietami dni
poza tym o sa tylko zakupy :happy2:
i na 100% mozna zakupic jakis potzrebne rzeczy jedzeniowe nawet w te swieta

swoja droga to czy ten gniew nie jest spowodowany jakims lekkim uzaleznieniem czy moze obawa ze nie ma sie jak inaczej spedzic czasu? albo nie ma sie na niego pomyslu?
moze sie myle a moze nie
ale dla mnie ta nowa ustawa wprowadzi tylko troche myslenia w konsumpcyjne glowy ludzi i na pewno nikomu nie zrobi krzywdy

w koncu to tylko 12 dni w roku ;-)
 
reklama
Suger masz racje ze to tylko 5 minut dla tego co tankuje :tak::tak: ale ta osoba która tam pracuje spedza tam 12 godzin tak samo jak ta kasjerka z marketu a karetki i autobusy tankuja na swoich stacjach w bazie

Chodzi mi o to że niektórzy zostali pominieci w tej ustawie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry