reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
witamy z rana
u nas bez sniegu ale zimno tez 4 stopnie. w zamku zimno, a kominka nie mozemy uzywac jeszcze bo nie mamy "zagrody" aby mala sie nie poparzyla, musze zmusic meza abysmy pojechali do jakiego sklepu zwierzecego (bedzie taniej). Na razie dogrzewamy pradem i pewnie niezly rachunek przyjdzie, az sie boje.

Zabek idzie juz cala dlugosc jest widoczna ale sie jeszcze nie przebil :no:
 
hellou!

ja dzis z heubatka sie witam :-)

moj tata juz byl i zabral brzdaca :-) fajnie, ze nie bedzie musial u nich spac co tydzien :-) jakos nie lubie tego.

jem sobie wlasnie wloska salatke od mamy d :-) jami :-D

sugar, bez obaw. jak czop, to w ciagu kilku dni mozesz sie spodziewac.
z tego, co pamietam, mi chyba w dzien porodu dopiero odszedl. o wodach nie mowiac, same nie pekly, heh :-)
 
nieistotna - stawiam na kroczki ;-) Ząb na drugi dzień;-)

pingwinek - my non stop palimy w kominku, mała bardzo dobrze wie,że to gorące - właśnie nauczylismy ją mówiąc hhhh!!!! (od ochhh, gorące). Jak mała dotykała szklanki z mocno ciepłą herbatą - pozwalałam jej (żeby poznała co to jest gorąco) i mówiłam, ,,nie wolno, hhhhh". Kilka razy do kominka podeszła, ale od razu mówiliśmy hhhh i teraz nie ma żadnego problemy. Nie podchodzi do kominka i juz.

Jezu u mnie znowu sypie, ale pięknie:tak::tak::tak::tak::-)
 
Dita nasza mala tez nie podchodzi do grzejnikow bo sie juz oparzyla, ale sie boje bardzo kominka, na dodatek umie go otwierac i bardzo ja fascynuje ogien...wlasnie majstruje przy klamce. A kominek mamy od samewj podlogi brrr

Nieistotna moze zabek, kto wie, ja juz stracilam nadzieje a tu prosze kielek rosnie :-)
 
Witam z rana
U nas nos kaszmar wstawałam chyba ze 20 razy do mlodego spac nie moglam potem i ledwo zyje :confused:
Śnieg z błotem za oknem nic sie nie chce nawet kawy sobie zrobić ale mam dobra czekoladke wiec grzesze ja wcinająć :-D:-D
Filip siedzi i zjada gazety na podłodze juz mi sie nie chce ich mu zabierac 100 razy
Suger juz niedługo może dzisiaj zrobisz niespodziewajkę ;-)
 
reklama
Roni - Jeśli mdłości coraz bardziej upierdliwe - to baaardzo dobrze - domowy objaw rosnącej bety:tak::tak::tak:

Kurde, zaraz za zmywanie okien się wezmę albo co.
Ten widok z oknem - biało i dalej prószy mnie tak nakręca,że wszystko w domu juz lśni,hehe, obiad nastawiony, no beka:-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry