reklama

mamusie grudniowe:)

Sto lat dla naszych trojaczkow!!! Jejku za miesiac juz beda roczniaki :-)

U nas ryk i marudztwo na maxa. Zel juz naladowany. Przy zabku jak nic zrobil sie stan zapalny bo czerone cos i mala ma katar. Widze jakas dziwna mega gule przy 2 lub kle (Cos podobnego jak kiedys Kasia Z pokazywala). Mala nadal nie chce jesc nic slodkiego ani owocow czy jogurtow, a mleko i owszem.

Ja pale bo lubie, nie pale duzo ale jestem swiadoma ze to trucizna, moj dziadek umarl na raka pluc jak mialam 15 lat.
 
reklama
witajcie tego milego popoludnia.
WSZYCKIEGO NAJLEPSIEJSZEGO DLA TROJKI KOCHANYCH BABLI!!!!!!!!111111:-)
ja nie pale i nigdy nie palilam.po prostu nie umiem i nie chce umiec.nie cierpie tego smrodu.
moj maz palil 2 lata,rzucil na rok,potem zaczal znow i rzucil w swieta Bozego Narodzenia 2006 przed narodzinami Dawidka. nie zmuszalam go.zakazalam palic w domu.nie chcial wychodzic na dwor i chowac sie po kiblach i stwierdzil ze zrobi to dla synka.mowilam zrob dla siebie.i o dziwo rzucil.
przytyl 10kg jak nic.ale kasy pzrez to jest troche w kieszeni,on jest zdrowszy i nie smierdzi i jest git.
u mnie pali ojciec 1p. dziennie.jakies mentolki,kiedys popularne.
mama po kryjomu.udaje ze idzie sikac albo do pieca dolozyc albo do krolikow dac im wode,ma milion wymowek.ale nie chce sie przyznac.a czuc od niej:baffled:
 
ale nie mam nic przeciwko palacym.kazdy robi co chce.moja babciunia jedna nie palila.zdrowo zyla i w ogole okaz zdrowia i zmarla przd 60 na raka jelit.druga babcia palaca od zawsze mega paczke dziennie zmarla w tym roku i to w wieku 80 lat na cos tam z guzami na krtani.zylaki czy cos tam.
a wiec roznie to bywa.kazdy ma swoj czas.:sorry2:
 
Ja jaralam okolo paczke dziennie przez jakies 7 lat...
Rzucialm rok przed ciaza z plastrami
pozniej znowu zaczelam palic
W momencie zajscia w ciaze rzucialm na dobre.
Strasznie mi smierdzi dym papierosowy.,mdli jak diabli.Rzygac sie chce ajk ktos mi dmuchnie gdzies z boku.Zostalo mi to po ciazy chyba.
...a tak sobie lubialam zarzucic papieroska na zywsza wene ..heh
Raczej nie wroce do palenia....no strasznie mnie to brzydzi!

No dobra,tyle o paleniu,a powiedzcie mi dziewczyny jak tam wasze zebole,bo ja kurcze ciagle musze chodzic do dentola.W czasie trwaniia ciazy moje zeby pekaly,lamaly sie.Ciagle cos reperwalam
Od niedawna znowu latam,bo po tym ciazeniu i karminiu znowu jakies mikro dziury ,a dwa zeby musze sobie nowe strzelic:evil::oo2::-(

U was tez sie tak posypaly??????

Jak wszystko dobrze pojdzie to juz niebawem bede w zdrowo uzebionym bankrutem przedswiatecznym..heh:nerd:
 
u mnie odpukac zebole super.dentystka byla pod wrazeniem.zero dziurek.i osemki o dziwo sie trzymaja.
ale waga za to daje mi popalic.nie daje rady juz normalnie,mam diete,mam zasrane cwiczenie Weidera po ktorych bola mnie nogi,brzuch i kregoslup i h...uj.nic nie dziala.lece do polski i wstyd mi bo ani kg w dol.
zero slodkiego.nic po 18.chyba po prostu zaczne sie glodzic bo nie widze swiatla w tunelu.
wiem ze sie powtarzam ale mam dosc tej nadwagi.
 
No tak jeszcze wracając do tematu
i tłumacząc się:sorry2:

nie dyskryminuję nikogo za to, że pali:no:
nie obwąchooję, nie kontroluję, nie moralizuję:no:
spotykam się z palaczmi i w ogóle... jest git:-)

ale u nas w domu i w samochodzie palić nie wolno, never:no:

Mama była na kontroli u lekarza
dostała zje by... MA RZUCIĆ PALENIE!!! bo jest bardzo kiepsko:baffled:
dostała 20 zastrzyków i nowe kilo leków
ten paraliż twarzy, to w zamian półpaśćca /jedni mają paraliż, inni półpaśćca/
to zapalenie płuc, to konsekwencja jakiegośś niedoleczonego czegoś
generalnie nie jest dobrze:no:
Spadam do kuzynki na pi.... kawę:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry