pingwinek
MAMA MERCUNI I SARENKI
Roni u nas jak juz usnie to spi jak aniolek do 8 rano:-). Najgorzej jest tak do 1 a.m. potem juz z gorki. Tez stawiam na zebole i jestem tego swiadoma ze nie kazdy srodek p.bolowy dobrze dziala akurat na nia, podaje rozne ale jeszcze nie przyczailam zadnej zaleznoci. W dzien natomiast dobre dziala zel, w nocy wogole nie dziala.
popłacze troche i potem normalnie zasypia i spi do rana. Byc może to ząbki albo złe sny..
dobre są dosładzam troszku i wtedy lepiej pije.
beze mnie nie zaśnie hehe