reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
u nas jakos 4 lata razem, potem slub, a trzy miesiace po lubie urodzil sie Fiolek :-D
choc jak u sugar, planowalismy brzdaca, a slubu niet
ale papierkowo jakos latwiej o wszystko ze slubem :-) to byl cywilny huczny, az sie nikomu juz nie chce koscielnego... ;-)

dobra, laski, zeby nie bylo, ze sciemniam i przesadzam - same zobaczcie brzucha giganta na buzkach! czuje sie jak slon, a bywa gorzej z tym brzuchem, jak sie porzadnie najem i mam wzdecie :-D :-D :-D
boli mnie juz krzyz od niego i ostatnie nieciazowe spodnie, co je kupilam po porodzie tuz i byly mi potem caly czas luzne mocno, musialam do szafy schowac, bo cisnely niemilosiernie... :-(

a ja sie zabieram za maile, kiedy wy idziecie spac :dry: brrr
 
Wszystkie poszły spać tylko ja nocny marek:szok::-D

Kinga a byłaś w pośredniaku?? U nas to normalnie ofert pełno tylko ludzi brak. Co do kwalifikacji to masz bardzo dobre in troszku mam podobne;-) I Kate ma rację umiejetnie napisane CV (są pewne kruczki podobno) to 50% sukcesu:tak::tak: czyli rozmowa kwalifikacyjna:-)

Agutka a co za droga:confused::confused: Bo ja się cieszyłam że okazja i kolejny raz zrobiłam interes życia:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry