reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
Noga w porzadku. Szyna na caej dlugosci wiec nie moge zginac. Chyba jeszcze troche krwi mi sie w srodku nazbieralo bo troszke spuchla po sciagnieciu. Pewnei jeszcze raz trzeba bedzie sciagnac. A ogolnie dobrze, nie boli. Tylko przeciwlegle biodro mnie boli bo caly czas je obciazam wiec staram sie jak najwiecej lezec.
 
maja a po co te zastrzyki na rozrzedzenie krwi bierzesz i jakie , ja całą ciążę kułam się clexane i żadnych skutków ubocznych nie było, poza wzrostem leukocytów, których trzeba pilnować przy takich zastrzykach, moje osiągnęły apogeum ale musiałam nadal się kuć dla dobra dziecka, a w ulotce pisze że jak za wysokie leukocyty to trzeba odstawić:confused:
 
Ja tez sie kluje clexane. A po to zeby zatoru nie bylo bop krwiak mi sie w kolanie zrobil.
I tak mi przyszlo do glowy ze zle sie po tym czuje ale pewnosci nie mam. Moze taki dzien wczoraj i dzis.
 
maja... ale sobie narobiłaś bidulko..... wracaj do zdrowia i szybkiego powrotu do srawności ruchowej życzę, mam nadzieję że lekarz poinstruował zastrzyki pod kątem 30 st względem brzusia:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry