reklama

mamusie grudniowe:)

Agutka o tym kacie lekarz nic nie mowil ale na ulotce jest kat 90 stopni wzgledem brzusia wiec tak robie. Dodatkowo dostalam ulotke jak robic zastrzyki i tez kat jest 90 stopni.
 
reklama
Czesc dziewczyny ,dawno mnie tu nie bylo .Kurcze nie nadazam za wami .
Ale wpadlam cos wam powiedziec zcielam wlosy matiemu ,kurcze ale on wyglada :szok:. Jak mi sie uda to wkleje foty.
 
Maja - ja takie same zastrzyki codziennie babce mojej daję - uczyła mnie ciotka - pielęgniarka - i mają być dawane pod kątem 90 stopni. Zbieram fałd skóry (no tak, u ciebie fałd skóry zebrać, hehehehe;-)) i prostopadle wbijam igłę.

Ale się doprawiłaś dziewczyno....
Mam nadzieję ze szybko dojdziesz do siebie, buzi i zdrowia :tak:
 
fak maja masakra, wspolczuje

i wez czlowieku nie boj sie sportow zimowych

matko ja taka anty sportowa jestem, ale juz sie lamalam z tymi nartami, ale znajac moje szczescie to zaraz bym sie polamala:baffled:

no ale dziewczyny moje to chce wychowac na sportsmenki he he, na szczescie tatus umie i na lyzwach i na nartach i plywac, takze no problemo
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry