reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
Kurcze biedny Olafek. Zdrowka zyczymy.

Roni jeszcze 17 zastrzykow. Po jednym dziennie. Ale moze cos sie zmieni po wizycie u ortopedy(mam nadzieje). Dobrym znakiem jest to ze noga wcale nie boli i nie puchnie czyli krwotok wewnatrz ustal.
A ty kuruj sie kobitko i dbaj o siebie.
Ja profilaktycznie co drugi dzien lyzeczke syropku czosnkowego pije i daje malej. I odpukac ...do tej pory nawet katarek nas nie zlapal.
 
Witam kawusiowo

Roni super gratulacje kopniaczków

Dita jak to nie można chorować???? A jak cie na dobrze rozłoży, czego nie życze, to co???? NO i zdrówka życze, a jak Ala dzisiaj?

Maja dobrych wieści na wizycie

Aeyne a dlaczego u teściów mieszkacie teraz?

Pingwinku witaj i garatki za udane imprezki. Ja już myślałam ze nie ma Cię bo tak intesywnie pracujesz nad rodzeństwem dla Marcuni;-)

Kasia_z moze już mu minoł okres tego "szybkiego wzrostu" (czy coś takiego) i wszytsko już wróci do normy.

Kicia ściskam i przesyłam dużo zdrówka dla Olafka. Biedactwo się namęczy

U nas nocka w sumie pikna mała poszła spać o 20 (znów zaczynamy stosować tą metodę) kilka razy sie przebudziła ale spała zaraz dalej. Ale najśmieszniejsze że jak tylko ja się położyłam spać to moja bestia wstała i sama do siebie gadała przez prawie godzinke, po czym zasneła:-D
 
A ja mam pytanko do KAsi w zwiazku z tym czosnkiem.
Czy takie profilaktyczne podawanie nie zaszkodzi Marice? Bo znajoma za glowe sie zlapala jak powiedzialam ze daje .Za to ona drugi rok dziecko esberitoxem faszeruje co mnie z kolei zdziwilo.
 
maja ja pisałam o tym kącie 30st, mnie tak uczyła lekarz w szpitalu, jak powiedziałam że robiłam tak jak na ulotce pod kątem 90st, to powiedziała że źle bo to zastrzyki podskórne a nie domięśnowe ale ze względu na króciutką igłę nie zrobiłam szkody ani dziecku ani sobie, ale kazała robić na 30st i przyniosła poduszkę i na niej musiałam się poprawnie nauczyć wbijać igłę i tak robiłam całą ciążę :happy2:

Dita kuruj szybciutko Twoją księżniczkę, a co do zwolnień w Twojej profesji to nie tylko u ciebie tak jest mój brat i bratowa mają pracę taką jak Twoja i zero zwolnień , wyjść wcześniejszych itp a teraz mają tylu klientów że pracują obydwoje z przymusu po 9 godzin codziennie co przy 2 dzieci - tak jak u ciebie to tragedia.

Roni gratulacje kopniaczków, przypomniało mi się jak przeżywałaś na początku czy będzie dzidzia czy nie ... a teraz już kopie ... super sprawa:tak:, a masz jakieś przeczucia czy men czy woman?

Kicia trzymaj się mocno, Olafek zdrowiej kruszynko.
 
Maja powiem Ci moja mam i siostra też się za głowe złapały jak im mówiłam o tym syropie z czosnku. U nas w sumie praktykuje sie syrop z cebuli ale dla dzieci powyzej 1 roku zycia (czyli juz mozna) a o czosnku nawet nie słyszałyśmy. Dopiero tu się dowiedziałam.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry