reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
A ja mam stabilizatorek z zegarem , leciutki, fajniutki za ktory polski NFZ zaplacil 70% ceny hehe. Pani w NFZ zrobila eksperyment. Powiedziala ze teoretycznie tylko gips mi sie nalezy ale pierwszy raz ma taka sytuacje i podbije znizke z ciekawosci czy zwroca kase. Milo z jej strony bo urzadzonko 230 zl kosztowaloby a tak tylk 69zl.
 
Szopka jak nic
Polazłyśmy z bratową i dzieciarami karmić kaczki nad rzeke. Kurde i te ptaszyska tak się rzuciły na chleb że normalnie spieprzałyśmy przed nimi, mało sie nie posikałam ze śmiechu. Baby z wózkami uciekają przed kaczkami:))):-D normalnie zaraz wam wstawie fote ile ich było:tak: i ciągle to nowe z wody wychodziły:szok::-D
 
Stabilizatorek to cos jak opaska na kolano (zamiast gipsu) ktora usztywnia a ten z zegarem ma dodatkowo opcje ustawienia kata zgiecia kolana. Leciutki , przepuszczajacy powietrze. Super sprawa bo nie wyobrazam sobie ze mialabym chodzic z ciezkim gipsem i nie moc sie po nodze podrapac.
 
ło raju moderatorów jak mrówków:no:

Czarna ja nie znosze karmić ptaków bo własnie czegos takiego sie zawsze boję:-D
Roni fakt z małym do lek;-) Dasz rade:-)
Kicia trzymam dalej kciuki:tak:
Saraa co z mamą:confused:
Sugar jaką masz opiekunkę ??
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry