Roniaczku!!! wszystkiego naj naj naj, mamusiu! i zeby sie marzenia o chlopaczku-cudaczku spelnily, i zebyscie zawsze z Markiem, Jasiem i Olafkiem byli muczo szczesliwi 
Dita, ja jakos w tym roku ciesze sie, ze jest cieplo. tyle jezdzenia, lazenia, zalatwiania, nawet bym czasu nie miala na spacerowanie z mlodym po sniegu, no chyba ze kto inny by z nim lepil pierwszego balwana..
atol, rozumiem doskonale.. u nas nie o pampki, a o spanie takie same akcje. kazdy ma inny pomysl i w zwiazku z tym Fiol rozregulowany jak okres
kulki ;-) hiihi.
a chwalilam sie, ze odkad jestem z nim i ja go klade i czuwam, znowu doszlismy do starego systemu? 21.30-22 spanie (jeszcze pozno, ale bedziemy normowac z czasem), butla mlesia (idzie cala), potem pozytywka dwa razy zaciagnieta i nunus spi nieprzerwanie do 6, kiedy znowu dostaje am, cala butle :-) (od paru dni juz nie zimna ;-) ). potem dalej kima do 9-10
nie ma jak mamina reka, a nawet obylo sie bez placzu!
ale zabki ida i niestety dzisiaj co chwile jeki przez sen, szukanie smoczka itp.
ale np. wczoraj cala noc idealna.