reklama

mamusie grudniowe:)

A my juz w domku.
Samolot byl 6 godzin opozniony wiec padniete wczoraj dotarlysmy.
Fajny en nasz nowy domek ale nic nie moge znalezc bo M wszystko rozpakowywal:):):)
Lece sie ogarnac.
POzdrawiam.
 
reklama
kulka - eee, moim zdaniem jak kolejny test wyszedł negatywny to pewnie ci hormony od piguł powariowały.
źle dobrane tabsy robią niezłe zamieszanie - ja po cerazette tez miałam albo zero okresu, albo krwotok po dwóch miesiącach, mdłości, bóle głowy a najgorsze to zero libido;-)
 
no to i ja witam z rana
i zaczne od życzonek

kochana Aniu dużo szczęścia, zdróka i miłości, łagodnej ciąży i szybkiego porodu no i żeby płeć była jaką sobie wymarzysz a najważniejsze żeby bebe było zdrowe a wy zawsze szczęśliwi
buziaki wielkie


a u mnie kur.....przez matke ciąg dalszy
ale dzisiaj się stąd zawijam :cool2:
Tomek wrócił i w poniedziałek znowu jedzie:-(
no ale mamy weekend chociaż dla siebie:sorry2:

kuleczka może to te tabsy faktycznie idź w poniedziałek zrób tą bete i będziesz spokojna
miłego brykania jutro


kamila wracaj szybko
 
kamilka - będziemy czekać!!!:tak:

maja - kiedy wstawisz zdjęcia/????
Jak noga???

a ja czekam na księdza, kurde, od 9 chodzi po mojej ulicy i nie mam pojęcia o której przyjdzie. Mam na 14.30 angielski i o 13.30 wyruszamy wszyscy - jak się nie wyrobi to nikogo nie bedzie. pech;-)
 
dzien doberek :-)

moj Fiol dzis ma tryb marudzaco - jeczacy, az sie ciesze, ze go z tesciowa zostawiam, hehehehe :-D ona ma wiecej cierpliwosci niz ja ;-)
jezu, a my znowu do ikei, wymienic szafke i te pe.. juz nie moge ;-)

kamilko, bedziemy czekac niecierpliwie, a kate zda ci potem superancki skrot ;-)

moj maly wazy cos ok 10,900 na wadze domowej, ciuszki 86 - 12/18mies sa akurat :-D ale mial ostatnio skok wzrostu, widze po ciuchach i butach ;-)

Dita, u mnie koleda byla na podgornej!! :-D ja w dresie i cala w pyle, w rekawiczkach sprzatam, maz maluje z tesciem, a tu ksiadz do drzwi puka :szok: normalnie myslalam, ze to jakies jaja ;-) a w koncu wykrztusilam: "eee....eee... no wie PAN, my tu teraz remont robimy i nie bardzo jak ta koleda... eee..."
no beka :-D D do dzis sie ze mnie smieje ;-)

Nieistotna - jesu, wspolczuje przezyc. ja nienawidze takich sytuacji, normalnie mam stan przedzawalowy z nerwow.. dobrze, ze nic sie nie stalo..
 
ja dzis totlanie sie zle czuje, chyba katar zaatakowal zatoki i ucho, mam totalnie zatkane, syf

mialam dzis isc z dziecmi na spacer, po raz pierwszy od 1 stycznia, bo non stop chore, a tu niestety, sama ledwo dycham

Helena spi, Hania buszuje, a ja zdycham

jutro jestem umoiwona juz na spacer i wizyte Hani u cioci, to nie bede miala wyjscia

no nic aby do wiosny:-)
 
reklama
wiosnę to my mamy za oknem:dry:
+10 słonko i po prostu miód cud.
Ja się nie ciesze bo gdyby to była wiosna to ok, ale że to jest styczeń, to ja chcę śniegu i mrozu a nie wiosny.
I nie mogę patrzeć na te uśmiechnięte gęby w pogodzie ,, na szczęście zima już nie wróci, od jutra piękne słonko i + 10) tfu:dry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry