reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
oj, dziala, dziala ;-)
mniam, pilot.. spec od akcji podniebnych.. ;-)

ja mialam wczoraj caly wieczor i noc okropne skurcze jakies, normalnie ledwo zasnelam. normalnie czulam sie jak przed porodem, po lewatywie :-p :baffled: niby takie straszne parcie na kuku, ale nic z tego nie wychodzilo, i ciagle mocno napiety brzuch. i sie ostro zeschizowalam, zakazalam mezusiowi sobie piwko strzelic, bo moze do szpitala pojedziemy. wzielam dwie nospy, nic nie daly, a po trzech godz przed spaniem tez jedna i jakos przeszlo. na szczescie mlody caly czas fikal (i na nieszczescie tez, bo bolalo mnie przez to bardziej, ale przynajmniej spokojna bylam). dzis ok, troche tylko krzyz mnie boli. przerabana ta ciaza, uhhh..

ja chce miec dzisiaj dobry humorek, bo jak mam zly, to nic nie robie.. a tu pelno rzeczy do roboty w domu, musimy wykonczyc Filipka pokoik, bo bedzie dzis juz z nami :-)
 
A ja nie znam żadnego pilota, nie wiem, jak wygląda z bliska samolot a lotnisko wyobrażam sobie jak w filmie ,,terminal":cool2: Nie sądze zeby się to zmieniło w najbliższym czasie:dry:

aenye - weź ty się od czasu do czasu połóż, ja cię bardzo proszę.... Lata jak głupia, ze skurczami, z zapaleniem oskrzeli....gorzej niż dziecko:baffled:

roni - no jakoś musisz sie dowlec do lekarza. Mocne dusznosci są niebezpieczne dla dziecka...
 
Jakoś nie ma natchnienia od wczoraj:-(

Sa_raa tak mi przykro że malutki w szpitalu. Teraz najważniejsze aby szybko doszedł do siebie, a jutro życze powrotu do domku. Buziam i sciskam.

Kamila doczytałam wczoraj o braku @ i jak tam sytuacja???? Teścior był????

A ja nie znam żadnego pilota, nie wiem, jak wygląda z bliska samolot a lotnisko wyobrażam sobie jak w filmie ,,terminal":cool2: Nie sądze zeby się to zmieniło w najbliższym czasie:dry:
:sorry2: i ja też.
 
reklama
hej dziewczyny!
wczoraj na baletach bylismy,było super! jutro juz do pracy.. kuźwa nie chce mi się...
u mnie wszystko ok! troche przemeczona jestem a tak poza tym ok, no i apetyt mam wiekszy bo teraz wpierdzielam jak słonica,szok!
pozdrawiam mocno!

sara przykro mi bardzo ze dzieciątko w szpitalu,życzę jak najlepiej i zdróweczka dużo. całusy*** myslami jestem z wami.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry