Ejo laski
wspolczuje klotni z mamami. U nas nie ma klotni jakos potem strasznie przykro jest kazdej stronie. Poza tym mojej mamy nie ma w Polsce juz prawie trzy lata...to tez zmienia stosunki na lepsze.
Z mezem ostatnio sie nie kloce. Mial kiepskie dni jak bylo malo kasy ale od 2 tyg duzo roboty to i men zadowolony. wczoraj zrocil na jeden wieczor do domku i malej kipil zabawke a mnie bransoletke z bialego zlota. SZOK SZOK SZOK. Pierwszy raz bez powodu cos takiego wymysli.
U nas mala od 2 dni lepsiejszy humor. Z jedzeniem daleko jeszcze do idealu ale widac swiatelko. wlasnie wpiernicza kanapke z twarozkiem ze szczypiorkiem.
POZDRO DLA WAS WSZYSTKICH