reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
u mnie dwa glonsy juz chore:baffled::eek:

tzn jak na razie tylko katar, ale mega marudy

Helena dopiero przed chwila wstala, a Hanka jeszcze dosypia, to nie wiem o ktorej sie spac poloza:eek:

po poludniu helen po czyszczeniu nosa dostala takiej histerii ze uspokoic sie jej nie dalo, spazmy normalnie:baffled:

rewelacja
 
Sugar piona ja się tak z Mamą pożarłam, że się spakowała i pojechało sobie w bliżej nieoskreślone miejsce to już 3 dni jak jej nie ma:eek:

atol współczuje choroby u Malutkich
 
Ja w koncu uporalam sie z tymi suwakami.Wstyd przyznac ale pomogla mi troche moja 10 letnia corka.Komputer to nie jest moja najmocniejsza strona:zawstydzona/y:
 
Ejo laski
wspolczuje klotni z mamami. U nas nie ma klotni jakos potem strasznie przykro jest kazdej stronie. Poza tym mojej mamy nie ma w Polsce juz prawie trzy lata...to tez zmienia stosunki na lepsze.

Z mezem ostatnio sie nie kloce. Mial kiepskie dni jak bylo malo kasy ale od 2 tyg duzo roboty to i men zadowolony. wczoraj zrocil na jeden wieczor do domku i malej kipil zabawke a mnie bransoletke z bialego zlota. SZOK SZOK SZOK. Pierwszy raz bez powodu cos takiego wymysli.

U nas mala od 2 dni lepsiejszy humor. Z jedzeniem daleko jeszcze do idealu ale widac swiatelko. wlasnie wpiernicza kanapke z twarozkiem ze szczypiorkiem.

POZDRO DLA WAS WSZYSTKICH
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry