reklama

mamusie grudniowe:)

hejo

czarna - no a od taty??? Było wysłać i nie podpisać;-) Byłaby happy;-)

lucky - spokojnie, koffana, ja mimo,że ,,robię" wrażenie niemiłe:cool2: - jestem całym secem za tobą i małą MI - jeszcze ciut ciut i będziecie wszyscy razem.:tak: 3 małych dzieci....:eek:uojezu:eek::laugh2::laugh2::laugh2::laugh2:

nonek - kurde, to nie takie proste, musiałam sprawić prezenty sobie i młodym od tatunia, hehe (święto jak święto - ja tam lubię choćby za to,że jest okazja aby po świętować, sprawić przyjemność komuś drugiemu, kochanemu - czemu nie???? Nie będę bojkotować tego dnia tylko ze względu na to,ze to takie ,,amerykańskie' - ;-);-);-))
no więc:
ja - kolczyki srebrne (fajne w sumie:cool2:)
Ala - kolczyki też, małe wkręty takie dl przedszkolaka - kwiatuszki - Ala wniebowzięta:cool2:
Natka - szczotka do włosów dla dzieci (,,ciś ciś" - ,,czesu - czesu",hehe) i misiek - piesek szczekającey jak się go naciśnie -mała ma hopla na punkcie psów ostatnio - jak widzi psa to szczeka całym ciałem wydając z siebie ,,au, au":-D:-D:-D)
no i sam guru - monsz - żel pod prysznic + piwo porter najdroższe jakie było:cool2::-D - spoko:cool2:

...ech dobrze że jest Plaza, która walentynki obchodzi pojutrze:cool2: i że mam godzinę przerwy między pracą a szkołą (a to obok razem z plazą;-))

aha - kinga- o w takim razie życzę w końcu znalezionej fajnej pracy ( kurde, skąd ja to znam....:baffled:)

kate- no co z tobą?????:baffled:
 
reklama
U nas też śniego-grado-masakra. A D. wykrakał. Dziś jedzie do Włocławka, miał pociągiem, ale mu jakoś nie pasowało, to wymyślił że samochodem. I wczoraj mówi: z moim szczęściem to w nocy śnieg spadnie. No i spadł :eek: Pewnie wróci w nocy, bo jak to opad śniegu... wszyscy zaraz jadą 30/h z niewiadomego powodu. W Gda o 6 rano był korek co się normalnie o 8 dopiero robi...

Walentynki spędziliśmy u brata - znaczy się Liliankowo-imieninowo :-) Lilka chodzi do żłobka i jakoś się rewelacyjnie rozwija, zaczęła jakoś dużo mówić, jest taka super społeczna, w ogóle przestała zabawki zabierać, tak próbuje się z piotrusiem bawić - daje mu różne rzeczy, pokazuje, normalnie szok. Jak pół roku starsza :tak: A taka fajna już jest ... fajnie że się będą razem bawiły :-)

Ja jak zawsze od męża cudny prezent dostałam :-) uwielbiam od niego prezenty, zawsze trafi w 10 (jak on to robi???) jakby w myślach czytał.
A zresztą ciągle mnie rozpieszcza teraz w ciąży... prawie codziennie coś mi kupuje ... normalnie kochany ten mój chłop.:-)
 
a u nas śniegu nie ma i nie było... szkoda, za to jest lekki mrozek i pięne słońce.
wczorajsze święto marnie wypadło....mój M przyjechał z Kielc dopiero po przed 21 i był padnięty na maxa, buzi buzi czekoladki i spać:laugh2:
 
no to witam z rana
Dita gratuluje zakupów!!
byliśmy na kontroli i oskrzela czyste wreszcie do końca miesiąca ma brac clarityne a od poniedziałku zaczynamy tą terapie ribomunylem

spadam na kawe
miłego dnia kobiety

ps u nas też piękne słońce!!
 
Dita gratki zębolków!:-)
saara ciesze sie że z małym juz dobrze:tak:

Idziemy dziś z mężem po południu kupić kafelki do przedpokoju,bedziemy mieli mały remont:happy: ah i jeszcze szafki do łazienki o ile będą bo u nas w Iławie to różnie bywa:dry:
 
reklama
Ojej Sara jak nie urok to...
wspolczuje

my mamy kryzys zebowy i 3 dni zwierzecego wrzasku za soba :confused2:
ale w koncu mamy 5 zebow
i tylko mam problem bo malemu zostala z wczoraj krew przy zabku na lini dziasla i nie daje mi za cholere sobie tego usunac ...:baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry