Cześć dziewczyny

Ale musiałam się naczytać żeby Was dogonić...tak jak już Wam pislam wcześniej z pracy nie bardzo oge sie udzielac, bo mnie wysledzili a w domu jakos juz potem brak sił...

Na szczescie juz od przyszlego tygodnia bede czesciowo pracowac w domu

wiec moze na forum tez pokaze sie czescie ( w koncu bede korzystac z MOJEGO lacza hehe).
Jesli chodzi o wyprawke to ja juz zaczelam kompletowac. Mam juz ubranka (i chyba na razie wystarczy reszte sie dokupi jezeli bedzie potrzeba juz juz Szymek bedzie z nami). W tym tygodniu juz dostalam z allegro rozek, kocyk i okrycie kapielowe, wczesniej mialam juz spiworek na suwak.
Wiecej rzeczy nie mam ale wiekszosc mam wybrane i zakupy to tylko kwestia isc i kupic

:-)
Jesli chodzi o mnie o mojego Misia to znamy sie chyba z 7-8 lat, razem jesteśmy 5,5, po slubie 1,5. Ja mam 27 on 26 i żyć bez siebie nie możemy...
Dziś Miś wraca po 4 dniowej nieobecności, za 2 godzinki jade po niego na lotnisko

))
co jeszcze - aaa
OPEN TRAVEL - ja bylam z tego biura w sierpniu na Krecie...dobrze ze dopiero teraz zbankrutowali
Jesli chodzi o jakis plaszcz na zime to mamie cos zabiore i nic nie bede kupowac...i tak musze jeszcze kupic jakies spodnie na chlodniejsze dni....
Jak Miś już będzie to wrzucę jakieś fotki ze ślubu
