reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
Hej kobietki. Ja jestem po 3 dniowym kursie na tipsy. Mam dosc. Codziennie po 8 godzin przy pazurach. Jutro mam pierwsze kolo. Jeszcze nic nie umiem. Ech, zeby jeszcze wytrzymac te kilka m-cy.
A ja bym chciala troszke przytyc. Tak ze 2-3 kg... dajcie troche.
 
No i zaczelam cwiczenia.
Kurcze normalnie tak sie zmachalam ze szok.
Kapalo ze mnie. Kiedys to bym to z palcem w ****** cwiczyla a teraz troszke sie wysilac musze.
Mam zamiar tak codziennie po pol godzinki.
Trzymajcie kciuki za moja silna wole:)

Pyzulka juz nie ma goraczki...:):):)

Buziaczki dla wszystkich.
 
no w ogole sie trza prezentowac, ja juz po serii 100 brzuszkow jestem i po cwiczeniu z ciezarkami, jeszcze sobie porobie jakies rozciagajace... ja nie jem slodyczy, napojow gazowanych, sokow, tylko mineralka, w pracy jem jogurt i kefir, u mamy zjadam obiad, max miesa min ziemniakow, staram sie wykluczyc chleb, jak juz jem to tylko ciemny, acha nie biore do ust w ogole piwska, w moim przydadku dziala zabujczo na brzuch, no i cwicze codziennie, chocby po 15 min, ale troszke sie ruszam w domu po pracy
 
Czesc dziewczyny!
Jak ja wam zazdroszcze tej silnej woli,bo moja jest taaaka slabiutka.Tez zamierzam pocwiczyc i troche brzucha zgubic ale na razie stanelo na niczym.Nie moge sie zdopingowac zeby zaczac a niedlugo lato.:baffled:
 
reklama
Kurcze ja to bym nie potrafila odmowic sobie jedzonka.:zawstydzona/y: :no:Uwielbiam jesc.:tak: Najlepiej wieczorami. Na szczescie nie mam sklonnosci do tycia.:-D
Wlasnei lece cos przekasic i napewno to nie ostatni raz dzis;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry