reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
ja juz po ginie :-) wszystko super, maly jest SLICZNY - cudnie nam zaprezentowal buzie na usg! na zdjeciu srednio widac, ale na ekranie widzialam wszystko jak na zywo ;-) i ssal kciuka caly czas :-D
co najwazniejsze, jest zdrowiutki, ale bardzo duzy - 1660gr juz wazy!!! a norma na ten wiek to max 1200.. ;-) jesu. i w ogole, ma duza glowke (na 33tc), duzy buniek (na 31tc), dlugie nogi (30tc). troszke sie zmartwilam, ze az tak duzy, ale z Filipem tez tak bylo, wiec wiem, ze sie wyrowna na ostatniej prostej :-)

no i tyle ;-) szczesliwismy mocno!

buziammmmmmmm :-D

a jeszcze. zawiozlam - jadac na wizyte - polspiacego nunusia do babci, a ta go zapomniala nakarmic.. my wracamy, Filip wyje (od sniadania jadl pol gruszki raptem i pare flipsow), a babcia zajeta mocno interesami i nie wie, co mu jest :baffled: chociaz mowilam, ze ma mu dac obiad o 16. fakkk :angry::angry: wnerwilam sie nieco, no ale co zrobic. dietka ;-)
 
Czarna, ja uderzam w Warmię, ew. Mazury. Na razie 3 mi odpisały że pozajmowane...
Ale jest dużo takich, co mają tylko tel. a nie maila, podejrzewam że nie ma tam już takiego obłożenia.:-)

Aenye - gratuluję kolosa ;-) Pewnie będzie długi i chudy :tak: U mnie taki też duży niby wychodził, a generalnie ważył 3300 (a wychodził 4 kg z USG)
 
i dzionek zleciał.... Filo już śpi. Ja jeszcze muszę troche poczarować w domu bo mam mały bajzel który zrobił nasz mały łobuzior;-)
Miłego wieczoru życzę!
aenye ciesze sie razem z tobą że z dzidzią wszystko ok!:tak:
 
kate - uojezu, ale przygody:szok::szok:;-)ale znając ciebie, to nie dość,że dotarłaś spokojnie do domu, to jeszcze załatwiłaś naprawe wozu za free:cool2::-D Buziak, będize ok. Ze sprzegłem też;-):tak:

aenye - no to wstaw wreszcie tę buźkę!!!:tak::tak::tak::-D

Ja dziś średnio - najpierw byłam w Świdniku-ok 10 km od Lublina na przetargu (służbowo), zabłądziłam i qrwa jak cofałam żeby zawrócić to huknęłam w jakieś wystające betonowe goowno, którego oczywiście nie widać jak się cofa(no takie zbudowane niewiadomoco o wys 0.4m,). qrwa, dość mocno.... (służbowym samochodem)
Na szczęście to ścierwo służbowe ma hak, wiec minimalnie porysowałam hak od spodu, nie przyznaję się, w razie czego ide w zaparte, nic nie wiem:baffled::baffled::baffled:

Potem miałam angielski, hehe, tylko z nazwy, jako że w mojej grupie jest nas dwie i siedmiu chłopa, wyciągnęliśmy nasza teacher na piwo parę pięter niżej i tyle było angielskiego;-). Wypiłam kurna trzy, teraz żłopię czwarte:cool2:
 
Flegamina (krople bo w takiej mam postaci) jest wykrztuśna i ostatni raz daje sie do 17. Tak tez zrobiłam. A ona zwracała po 23 wiec troche czasu mineło. Jak narazie nie widze poprawy wiec rano do lekarza. Fak troche sie zdziwi jak nas znów zobaczy. Ale cóż zrobić.
Mam dość tego domowego więzienia. Jedyną moją rozrywką jest lecenie po zakupy jak M wróci z pracy (20-30 min po za domem) rozrywka jak nic. A jeszcze @ brak. To chyba przez te nerwy o malutką. Nic ide sie myć i do łóżeczka bo nie wiem co mnie czeka w nocy.
Sorka ze tylko tak o sobie ale jakoś nie mam natchnienia.
 
reklama
Hej:-)
dzięki za troskę:tak:

z autkiem gorzej niż sądziliśmy:-(
poszła linka od sprzęgła i coś tam jeszcze
Paweł nie naprawił go na miejscu:no:
i holowaliśmy go do domu ze 25 km
najgorzej było przez miasto:baffled:
linka nam się urwała 3 razy, ale już bliżej domu niż dalej
ale się ubawiliśmy przy tym:tak:
byłam skoncentrowana za kierownicą na maxa, hehe:-D
żeby nie wjechac Pawłowi w du pę /tzn. samaochodowi, który on prowadził/

Spadam spac, bo jestem padnięta:happy2:
Buziam mocno Was wszystkie!!!

Lucky - co z Tobą???????

Agutka :)))) nie obraziłam się, no coś ty!

Kate_less /nick używany od min. 8 lat/ to od Kasia Lesińska
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry