lucky, a wlasnie mialam pytac, co u ciebie :-) jak Mi?
u nas stan zebowy na dzis = 2 sztuki. ale juz gorne jedynki mega widoczne, jedna to juz sie prawie przebila :-) i jakos bez specjalnego cierpienia, spi ladnie i w dzien supergrzeczny, tylko z jedzeniem strasznie grymasi od 2tyg.. szlag by to.. ale trudno, co zrobic :-) wczoraj i dzis nawet zjadl obiad (ktorym gardzil od tygodnia

)
pogoda do dupy, zimno i juz mam nerwice na to. ja chce juz ciepelko, wiosne!!! zielone paczki na drzewach i krzewach.. ;-) sie zrymowalo

tak mnie naszlo, ze wczoraj pojechalam z mlodym do gdyni zaslonki i firanki kupowac, a wyrwalam mega wiosenno-letnia kurtke, cienkie polbuty i

sandaly ;-) bo wreszcie znalazlam cudne i w dobrym rozmiarze ;-) chociaz tych przed latem nie ubiore, hehe ;-)
mialam nadzieje, ze sie cieplo zrobi. i chooooooj. -4 na dzis zapowiadaja :-(
poza tym nuda. maz byl chory na 'grypozatoki' ostatnie pare dni (mega goraczka, katar i ogolnie syfiaste samopoczucie) i juz sie na niego wkur.wialam, bo Filip ledwo z przeziebienia wyszedl, a tu nastepne choojstwo. on lata bez kurtki do garazu i z powrotem, wiecznie odkryty leb, pali na balkonie bez kurtki i tak sie zaprawia co jakis czas. on sobie moze pobrac leki rozne, a my??? tydzien z zycia wyjety. na szczescie na razie dychamy oboje zdrowo, ale nadal trzymam mocno zacisniete kciuki, zeby nie sieklo i nas jeszcze...
aha, nowe wiesci z pipkowego frontu - juz bylo super, liczylam, ze z malzem wreszcie jakies przytulansko, bo od walentynek niemal nic

(rzuci mnie chlop normalnie) a tu kuzwa dzisiaj znowu jakies swedziawki!!!!!!!! nosz chyba komus ...!!!! nie wiem juz, skad, tym bardziej, ze sie caly czas smaruje profilaktycznie, FAKKK.
no nic, mam nadzieje, ze to jakis falszywy alarm.
no dobra, nic wiecej nie pisze, bo nuda w koncu ;-) buziaki!
Kinga, ty sie wybierz do endokrynologa, mowie ci. nie zaluj $ na siebie. i niech ci gin tez zrobi jakis poziom hormonow itp, bo moze dlatego nie mozesz w ciaze zajsc, ze masz z cyklem jakies jaja - jak ja. wystarczylo 3 miechy pobrac rozne luteinki i bromki i bach - jest Filipek ;-) Maksio juz sam wpadl ;-)