reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
Dita to u Was nie ma tak, ze w takich "zapalnych" przypadkach laryngolog bez kolejki? Ja jak mialam po naszym spotkaniu zatoki, uszy i wsio chore to mnie bez mrugniecia okiem przyjeli. Na skierowaniu mialam napisane, ze "koniecznie juz w tej chwili".
I wysylam zdrowe fluidy do Was.
 
aenye ja sie nie boje szpitala ja poprostu nie moge sobie pozwolić na to aby leżec teraz w szpitalu i tyle. Pomysle o tym co napisałaś.
Dita no własnie obserwować ale co kuźwa moją pipe??!:confused::dry:
Jak narazie tabsy przeciwbolowe mi pomagają jakos
brr...
 
Kinga, PV....

a my mielismy kilka spraw w gdyni dzis zalatwiac, a tu sie zapowiedzial monter od drzwi do garderoby (co sie spsuly po 2 tyg :shocked2:), ze za chwile przyjedzie i choooj, siedzimy w domu na razie, a piekna pogoda - w sensie sloneczko - za oknem. echhh.
 
Co tak cicho siedzisz Ditka?

Serio, dzwoniłam do szpitala w Lublinie...:tak:

Kopię w dupę WSZYSTKIE opier dala jące się;-)

P.S. Natala śpi jeszcze... od 10:30:)))
 
o - kate, własnie przeczytałam twój post. umknął mi wcześniej:szok:
spokooooojnie, teraz to przez najbliższe trzy tygodnie nawet nie ma mowy o żadnej operacji po tej anginie;-). A potem są święta. A potem moja umowa sie kończy;-)
 
Do szpitala klinicznego z oddziałem chirurgicznym, pogadałam sobie z miłym panem doktorem, itd...:tak:

Masz załatwione i już
po anginie, po świętach
spokojnie
poczekają na ciebie:-)
 
reklama
Ty to sobie kiedyś drogę do nieba załatwisz:tak::tak::-D:-D
Naprawdę - podziwiam cię. Jezu, dlaczego ja nie jestem nawet w 1/10 taka jak ty kasia?
Najchętniej zaszyłabym się w jakimś małym domku w górach z dala od wszystkich i z kompem, książkami i dvd tak bym sobie egzystowała do końca życia nikomu nie wchodząc w drogę....;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry