• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
dziewczyny normalnie mam przebłysk dobrego nastroju! WOW:-D

a w sumie to dzieki mojemu mężowi:tak: kupił mi kosmetyki z avonu, podkład.. puder rozswietlający, krem na noc nawilżający.. w ogóle szok:-) no ale pozytywny szok!
A ja na punkcie kosmetyków mam jobla hehehe:laugh2:

milego wieczorku!!!!!!!!

ZAPRASZAM NA BLOG happyfamilia - Onet.pl Blog
 
heh - aenye - może i tak zrobimy ,ale jak dokończymy dom... W tej chwili nawet jeśli chceilibyśmy do Egiptu tylko we dwoje - potrzebujemy jakieś 2500. Jadąc na Węgry całą rodziną wydamy max 1300, za resztę kupimy np płytki na korytarz na górze i nie musimy nikogo prosić o zostanie z glonami (co nie jest proste, Andrzeja mama schorowana, nie zostanie z dziećmi, moja mama pracuje a z tatą na tydzień dwa glony...:szok: raczej odpada, wystarczy że siedzi z nimi kilka godzin dziennie:tak:)
generalnie du pa, nie zanosi się na to żebym w najbliższym czasie zobaczyła jak wygląda lotnisko, nic to, słonko i winko na Węgrzech na razie wystarczą;-)
 
Wyjeżdżamy dokładnie 21 maja o 4 rano - dojeżdżamy na 11, ropakowujemy się, biegniemy na baseny i słonko do 17, potem na ,,miasto" - winko, może gulasz,winko, lody, winko, potem winko w domku, i tak razy 4 dni - w sobotę po 17 odjazd do domu, przyjeżdżamy w niedzielę o ok 2 nad ranem, całą niedzielę degustujemy winko przywiezione z Węgier;-)

hehe
A tak dokładniej to za nocleg w domku płacimy ok 35 zł/ os (znając kate to znajdzie w tej cenie pobyt za cała rodzinę:cool2: ), za wejście na baseny (bajka po prostu, brodziki z cieplutką wodą dla dzieci,sztuczne fale, gorące wody, bąbelki itp) ok 12 zł/os/dzień
 
no to dojeżdżasz na wieczorek zapoznawczy z winkiem w roli głównej (jeju, czy wiecie że wino które u nas kosztuje 18 zł tam jest po 4-5 zł??) i też git:tak::tak::tak:

o - a tu stronka o tym magicznie zatłoczonym ale fajnym miejscu ;-)
 
nonek - od nas to jest 5 godzin jazdy pięknymi autostradami. Bez porównania do tłuczenia się 10 godzin po dziurach nad nasze morze:-(:-(:-(

o, masz odległości:
Odległości:
z Warszawy - 660km
z Gdańska - 970 km
ze Szczecina - 1070 km
z Poznania - 815 km
z Łodzi - 640 km
z Wrocławia - 710 km
z Lublina - 550 km
z Krakowa - 420 km
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry