reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
Agutka dzieki:-) juz lepiej...troche seplenia ale opuchlizna prawie zeszla.

Kasu milo Cie widziec.

Z nowosci :)
Dicie nie przedluzyli umowy w zwiazku z tym czuje sie jak kocia kuweta (Ditka sciskam)
Aenye zaginely pozyczone dzieciece ciuszki a do tego szuka wozka.
Kate dziala w stowarzyszeni wiec rzadziej u nas bywa.
Nonek zajeta studiowaniem.
Kinga obciela wlosy
Czarna zafasolkowana Kamila tez:)
Lucky ma mezusia w domku wiec tez sie nie pojawia narazie.
Ja mam swieza dziure w jezyku le juz lepiej.

Tyle pamietam. Dita dopisze reszte:-)
 
Diiiiiiiiiiiiiiiiitaaaaaaaaaaaaa!! co u ciebie???

kasu, hej, hej, hej!!!!!!! opowiadaj, pisz, spowiadaj sie, czemu cie nie bylo i co u Bruniastego :-D

mi sie dzis wozek wy...bal. normalnie szok. z Filipem w srodku. az nie chce mi sie gadac. pieprzone trojkolowce ;-) :-D
Filip powoli jest juz chyba za duzy, czy jak.. nie wiem, jak to sie stalo. nie zauwazylam chyba, ze lekko krzywy chodnik, a jeszcze do tego kolko przednie zatrzymalo mi sie w pozycji prostopadlej do tylnych i jeszcze Filip jakos dziwnie w bok sie wychylil.. i na buzie polecial :-( ale raczka go uratowala, nie ma nawet zadrapania, tylko przykurzylo go troche.. ale krzyku bylo co niemiara, wiadomo, ze strachu..
masakra.
az mam ochote wyje.bac to g w kosmos. chociaz zdaje sobie sprawe, ze to nie wina wozka, nie zabezpieczylam go i tyle. ale 3 minuty stalismy, ja kupowalam i przyklejalam plaster na skaleczony paluch i nic, a jak tylko sie odwrocilam do smietnika to ten polecial. no masakra. pierwszy raz taki zonk!
 
hejo, mieliśmy dziś integracyjno pożegnalne ostatnie zajęcia z angielskiego:cool2::cool2::cool2:
nie myśle trzeźwo w związku z tym
jutro dopisze może jak wstane bo dziś już lipa z moim racjonalnym myśleniem.
Aha - pół etatu na razie to lepsze niż wcale,nie?, prawdopodobnie lecę na Kretę 24 kwietnia, new szef fajno hehe
pa:cool2:
 
dawno mnie tu nie było, aż wstyd :zawstydzona/y:
..aenye trójkołowce są niestabilne, oglądałam kiedyś taki program i tam odradzali...
Mi Maja w wózku w ogóle jeździć nie chce, staje w nim, ale jak chodzi sama to mi ucieka i musze ją gonić, znowu jak biorę ją na ręce i chwilkę ponosze to mnie później strasznie brzuch boli, masakra
 
reklama
DITAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
wiedzialam, wiedzialam, WIEDZIALAM!!!!!!!!!!!!!!!!! i caly dzien trzymalam kciuki :-D
a ty mowilas, ze nigdy nie dasz rady :-D a tu nawet jeden dzien nie bylas bezrobotna :-D
kocham cie, kochana ty moja :-D
ps. wez mnie na krete, plizzz... ;-) moze nie urodze do tego czasu ;-)

hej, cosmo i tutaj :-)
ja sie nie zgadzam z tym, co mowia ;-) mam trojkolowy wielofunkcyjny i teraz britax, to superskretne i wygodne i dzis pierwszy raz taka wpadka, nigdy sie nawet nie zachwial. musialam ewidentnie zle go postawic, ale tak czy siak, mam nerwa..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry