reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
Aenye - pewnie Filipek już swoje waży, więc jak się wychyli to może być mały kolaps ;-)
Dita, nowa praca i się nie chwalisz? Mamy między wierszami czytać??? :-p:-)
 
Hej!
u mnie masakra:baffled: wczoraj skończył mi się @ (trwał 2dni) no i od wczoraj pobolewa mnie podbrzusze:-( tabletki łykam ale mało pomagają. nie wiem czemu tak sie czuje jakbym dopiero dostała @. Oby mineło

Spałam z synkiem dziś do 9. superowo! jestesmy wlasnie po sniadaniu i zaraz lecimy na miasto.

pozdr!:happy:
 
A my dopiero wstalysmy.
Zaraz sniadanko, kawusia.
A po poludniu do kidspace lecimy z kumpela i jej chlopakami.

Ale z was kumpele...zadna za mnie nie poprasowala wczoraj:-D
Nawet mi nie wspolczulyscie;-)
 
i ja sie witam ;-)

Dita chyba jeszcze mocno wczorajsza, hehe :-D

u nas dzis brzydka pogoda, bleee :-(

w ogole to nie pisalam, wczoraj bylismy z mlodym na dluuugim spacerku, m.in. w piaskownicy i na placu zabaw. Fiol pierwszy raz sie zasymilowal z dziecmi ;-) w sensie, zabieral im zabawki, nasypywal piachu do wiaderka, grabil ziemie itp. i jeszcze pokochal karuzele ;-) obserwowac tylko, bo wsadzony ryczal ;-)
ostatnio bylam z nim dwa miechy temu to tylko grzebal paluchami w ziemi i przyklejony byl do mnie. fajnie :-)
 
ej laski, spokój, to nic takiego.
Praca w biurze podróży właściwie w agencji orbisu, na pół etatu i właściwie to w porozumieniu z byłą szefową i właściwie to z jej polecenia. Tymczasowo bo tylko na pół etatu, ona cały czas obiecuje mi że jak tylko sytuacja się poprawi to wrócę do orbisu na cały etat.
Jeszcze nie podjęłam decyzji, czekam na rozmowę o kasie i o warunkach.
Znowu nasłuchałam się o swoich zaletach i o tragicznej sytuacji sprzedażowej itp, ale w ramach doceniania mnie mam możliwość wylotu na Kretę za śmieszne pieniądze na Study Tour, nawet jeśli nie zdecyduję sie na tę pracę.
W sumie to jest ok, bo dyrektorka z tym typem nowym szczerze ze mną rozmawiali, było w sumie bardzo miło.
Oczywiście będę szukać innej pracy na cały etat, ale póki co to chyba lepiej na pół niż wcale,nie? Jeszcze się zastanowię.

Za to wczoraj mieliśmy mega fajną imrezę na ostatnich zajęciach z angielskiego, kilka osób pozbierało ode mnie kontakty, kazą wysłac cv, obiecują odezwać się jak tylko gdzies jakiś wakat się pojawi. Aha, był tez kolega policjant, rozmawiałam z nim o policji, mówi że nie ma problemu, że na pewno przejdę tetesty, problem w tym,że musiałabym na pół roku wjechac na szkolenie. Tak wiec na razie odpada, moze jak bachory podrosną...

aenye, kate - buziaki za smsy:tak::tak::-D

ps głowa mnie boli.....:baffled:
 
witam witam:-):-)

aenye nie ma z czego sie spowiadac... po prostu nie mialam na bb czasu...
jak wrocilam z polski bardzo sie rozchorowalam, dostalam mocne sterydy i 'efekty' sie zatrzymaly ale nie bylo wiadomo co mi jest i tak sobie chorowalam...
w miedzyczasie zmienilam mieszkanie i samochod, Brunka zaczelam zabierac 3 razy w tyg. na zajecia z dziecmi...
w zeszlym tyg w koncu lekarze wykryli 'cos' w moim lewym plucu, podejrzewaja nowotwor lub sarkoidoze. dzis lece do polski zeby jaknajszybciej sie przebadac
a moj maly rosnie, mowi strasznie duzo, chce zeby mu czytac ksiazeczki[po 20 razy jedna non stop], uwielbia rysowac, jest cudny kochany i mega grzeczny:-D:tak:

gratuluje postepow Filipka, mnie tez zachwyca rozwoj Brunia, szczegolnie na zajeciach z dzieciakami;-)
a zappem tez sie kiedys prawie wywalilam, okropne uczucie:-(:crazy:

nic, lece sie pakowac i posprzatac musze przed wylotem:sorry2:

Dita gratuluje nowej pracy:tak:
pozdrawiam wszystkie was baby
 
aenye - niezłe z tym wózkiem:szok: Dobrze że skończyło się na starachu. U nas dziś też pogoda do du py.
Maja weź mnie nie wkurzaj z tym prasowaniem:laugh2::laugh2::laugh2: Nienawidzę tego i nie prasuję. Prasuję wyłącznie na bieżąco - jeśli coś mi potrzeba a wyciągnięte z szafki jest mega pogniecione;-)

ide po kawe.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry