reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
A ja sie super od kilku dni czuje.:tak: Moze dlatego ze zaczelam biegac wieczorkami.:-) Nieduzo ale super na samopoczucie wplywa. I oddech taki gleboki;-)

Dzis dzionek z kumpela zaplanowalam, pewnie zakupowy:-p

No wlasnie Nieistotna dawaj foto fryzu nowego.

Lece na sniadanko i kawke.
Buziaki:-)
 
witam :)

sara kobietko sciskam cie mocno
aenye dzieki za zaproszonko, ale nie ma sznas:-(
juz jestem po badaniach krwi, po poludniu ide do babci- ma imieniny,wieczorem jade do lekarza specjalisty od nowotworow itp, zobaczymy jakie badania zaleci zrobic
tez mam nadzieje ze to nic groznego, ostatnio zalamal mnie fakt ze kolega z lawki z podstawowki ma raka:-(:baffled::-(
zazdroszcze spotkania z roni

w przyszly weekend idziemy z D. na wesele do znajomych z poprawinami, ciesze sie jak glupia bo nigdy na takiej dlugiej imprezie nie bylam, no i bedziemy juz za soba mocno stesknieni:sorry2: mam dla Bruniastego mini garnitur[kremowy, z kamizelka krawatem i do tego biale skorzane buty] :-) wyglada super:-D

sugar nie mam zadnych nowych fotek, teraz w polandii troche porobie :) a zajecia to movers groovers[taneczne], musical minis[muzyczne], mother&toddler group[grupa dla dzieciakow ogolna z mnostwem fajoskich zabawek i nauka wspolnego jedzenia przy stole]

maja bieganie jest faktycznie super, ja jak chodzilam na silownie czulam sie jak nowy czlowiek
agutka tez nie wiedzialam co to jest:dry: brr

lucky gdzie jestes??
atol podziwiam kondycje:-pi wspolczuje buntu:dry:
 
Witam dziewuchi:-)

U nas "trochu jakoś ok":baffled: No i właśnie tak mam.

Czekam do 19 na poród, oby nie wcześniej, bo T wraca 18:-)

Aenye fajnie że się spotykacie z Roniakiem i Kasią. Uściskaj je ode mnie. Miłych zakupów.
Kasu jestem jestem. Ściskam i buziam. Dzwon jak coś:-)
Maju fajnie masz z tym bieganiem dla lepszego samopoczucia, bo ze względu na figurę to całymi dniami spokojnie mogłabyś w wyrku lezeć:-D
Kate jak po urodzinach:confused: Pozdrawiam:-)
Dita jedź na Kretę:tak:, ale szefową kopnij w 4 litery. Ochłapy jeszcze na sam koniec rzuca:dry:
Saraa mocarnie ściskam i tulam Olinka:-)
Nieistotna ukochaj Filipka smutaska ode mnie:-) A czemu on smutny:-(
Atol latino sport fajna sprawa. A o co Hania najbardziej sie buntuje:confused: Ja miałam cudnie. Lil prawie niezauważalnie bunt przeszedł:-)
Czarna a mi się wsie dni wloooooką:-(
 
Hania o wszystko potrafi awanture zrobic, ze zapalilam swiatlo, a to ona miala zapalic, ze costam zrobilam a to na miala zrobic

teraz zaczyna byc bardzo samodzielna i wszystko sama, nie daj boze jej pomoge albo cos zrobie, mega awantura z rzutem na podloge i krzykiem

jak ja o cos prosze, a ona akurat nie ma na to ochoty to nie ma bata

np zaloz kapcie, nie chodz boso, nie
usiadz normalnie przy obiedzie, a nie pokladaj sie, nie
jedz obiad, sniadanie, kolacje, nie moge w tej chwili bo... i tu 100 powodow
moglabym tak ciagnac te przyklady

jest to mega meczace, sa dni ze jest super grzeczna i da sie z nia dogadac, a sa dni ze wymorduje czlowieka od samego rana

jedyne co dziala i to czasami to nagroda, stanie w kacie nie robi na niej wrazenia:dry::baffled:

nawet przes sen mamrocze nie:dry:

a dodatkowo teraz Helena ma jakis trudny okres, chyba zeby, lazi za mna jak pies, wspina sie zeby ja na rece brac i ryczy non toper prawie (z wyjatkiem czasu gdy spi:-D), zeby?

o jedzeniu i jeden i drugiej nie bede pisac, bo nie wiem czym one zyja:baffled:
 
o rany to dwulatki już mają takie nastroje - bynty.....i miej tu bliżnieta dwulatki:-( to by człowiek na uspokajających chyba tylko dał radę, ale jak macie 2 w różnym wieku to jakoś idzie wytrzymać cooo???

atol H&H śliczne dziewczynki i nie widać żeby to były niejadki -patyczaki , gorzej że młodsza patrzy na starszą i pewnie już naśladuje jak ta nie to i tamta nie........:-(
 
reklama
Hejo.
Atol - oj współczuję, pamiętam ten okres u Alki:-D. Ulubione jej słowa którymi zawsze wszczynała awanturę to ,,ale ja chciałam wcześniej!!!" - tzn jeśli - tak jak mówisz - zapaliłam światło a to Ala chciała to nawet jak szybko zgasiłam żeby zapaliła to już była awantura i ryk ze słowami ,,ale ja chciałam wczesniej!!"
Do tej pory się z niej śmiejemy :laugh2:.
Spoko, prędzej czy później minie;-)

kasu - szczerze trzymam kciuki:tak:
nieistotna - foto do jasnej anielki;-)

Mam zmulony net tak w ogóle, komp jeszcze bardziej, nasz twardziel domaga się wymiany, bo ma już 10 lat i chyba to jego wina:dry: Jedziemy do media marktu po nowego, jakby mnie nie było trochę tzn że mojego kompa całkiem szlag trafił, zanim zainstaluje nam gościu nowy dysk to pewnie parę dni minie:baffled: Wiec się nie martwcie jak mnie nie bedzie. ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry