Hej, my dzis caly prawie dzien poza domem. Najpierw spalam do 10, bo "nocna zmiana" mnie wykancza. Pozniej zakupy i mega spacer z Majerana. Przeszla na nogach taki kawal, ze az bylam w szoku. Pozniej padla spac jak dluga. Ale najbardziej jestem dumna z Julki. Pojechala o 6 rano z babcia na wycieczke. Najpierw pociagiem do jednago miasta, pozniej gorami, lasami do Dusznik. Po drodze bylo jakies ognicho, konkursy itp. Sama trasa miala jakies 15 km. Wycieczka taka zorganizowana, glownie szkoly. Srednia wieku dzieci to 10-17 lat. Bylo ponad 400 osob, a Julka byla najmlodsza. Przeszla sama cala trase bardzo dzielnie. Wszyscy nie mogli sie nadziwic.
Aenye zapalenie ucha nie zaraza, ale jesli jest od gardla np. to z niego samego zaraza. I jak ma goraczke, nie od zebow, to tez jest duze prawdopodobienstwo zarazania. Niestety.
Dita zapomnialam ci powiedziec, ze kilka dni temu paczka co ci wyslalam wrocila do mnie z info, ze adresat nieznany. Wyslij mi plis na priva jeszcze raz swoj adres. Nie na gg, bo roznie z nim bywa.
Atol raz pod wozem, raz na wozie. Na pewno niedlugo bedzie na wozie :-). Chorubska, praca, dziewczynki was wykanczaja. Ale juz na pewno niedlugo wsio sie zacznie ukladac.
Sugar powodzenia jutro. Ciekawe, czy jak "wypedzicie diabla" to Ig bedzie jeszcze grzeczniejszy ;-).
Dobra ja spadam pisac prace, tylko najpierw sie piwka napije.....