Nieistotna
Grudniowa Mama'06 Terminator
Wlasnie sie drzemnelam i zaczynam dopiero jakos funkcjonowac...
nie wyrabia sie ostatnio z niczym, nie nadarzam za malym ech
idziemy dzis pierwszy raz z nim na basen bo nie wiem juz co z nim w domu robic
kupilam mu te pieluchy huggisa do plywania, dobre beda?
a jutro ide po skierowanie do laryngologa
nie wiem czy mowilam, tydzien temu spadl z fotela na twarz, uderzyl sie w nos, w sumie dlugo nie plakal, polecialo mu po jednej kropelce krwi z kazdej dziurki, chyba mu jakies zyleczki pekly, ogolnie nic
a ostatnio patrze a on ma mniejsza jedna dziurke w nosie
kurde jakas chrzastka mu sie chyba przesunela i dziurke jest wyraznie mniejsza, zawsze mial identyczne
jak stoi to ok, ale jak sie polozy to zostaje tylko waska szczelina do oddychania
ide sprawdzic co jest grane
slyszalyscie keidys o czyms takim?
nie wyrabia sie ostatnio z niczym, nie nadarzam za malym ech
idziemy dzis pierwszy raz z nim na basen bo nie wiem juz co z nim w domu robic
kupilam mu te pieluchy huggisa do plywania, dobre beda?
a jutro ide po skierowanie do laryngologa
nie wiem czy mowilam, tydzien temu spadl z fotela na twarz, uderzyl sie w nos, w sumie dlugo nie plakal, polecialo mu po jednej kropelce krwi z kazdej dziurki, chyba mu jakies zyleczki pekly, ogolnie nic
a ostatnio patrze a on ma mniejsza jedna dziurke w nosie
kurde jakas chrzastka mu sie chyba przesunela i dziurke jest wyraznie mniejsza, zawsze mial identyczne
jak stoi to ok, ale jak sie polozy to zostaje tylko waska szczelina do oddychania
ide sprawdzic co jest grane
slyszalyscie keidys o czyms takim?




(no bo właściwie nikt nie zagląda dziecku do nosa bez powodu